Grzenek Opublikowano 6 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2021 Dajcie jakieś wskazówki, jak zaleźć ścieżkę na Pyszniańską Przełęcz od schroniska Ornak. Szukałem teraz we wrześniu i nie znalazłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barbie609 moder Opublikowano 7 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2021 hmm..... a nie jest to przypadkiem obszar ochrony ścisłej? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaaga76 Opublikowano 7 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2021 Jest. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzenek Opublikowano 19 Września 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Września 2021 Dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artur S Opublikowano 23 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2021 Dnia 6.09.2021 o 18:37, Grzenek napisał: Dajcie jakieś wskazówki, jak zaleźć ścieżkę na Pyszniańską Przełęcz od schroniska Ornak. Szukałem teraz we wrześniu i nie znalazłem. Na Pyszniańską Przełęcz można wejść całkiem legalnie słowackim szlakiem od Błyszcza albo z Podbańskiego, więc po co kombinować ??? 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Q'bot Opublikowano 23 Września 2021 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2021 Ta trasa jest właściwie nie do przejścia w sensownym czasie - o ile między przełęczą, a warstwą kosodrzewiny cisnąć można po trawie zakosami, to już w warstwie lasu leży tyle powalonych świerków, że chyba tylko zimą w rakietach możnaby się tam wybrać... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pmwas Opublikowano 19 Stycznia Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia (edytowane) W dniu 23.09.2021 o 23:41, Q'bot napisał(a): Ta trasa jest właściwie nie do przejścia w sensownym czasie - o ile między przełęczą, a warstwą kosodrzewiny cisnąć można po trawie zakosami, to już w warstwie lasu leży tyle powalonych świerków, że chyba tylko zimą w rakietach możnaby się tam wybrać... Zakosami po trawie absolutnie nie trzeba, z Pysznianskiej wyraźnie schodzi wciąż widoczna ścieżka, a względnie świeże zdjęcia satelitarne pokazują, że kończy się na Polanie Pysznej. Swoją drogą, to ona musi być używana, bo inaczej dawno by zarosła jak np ta przez Siwe Sady na Siwą Przełęcz, która jeszcze naście lat temu było widać, a dziś już bardziej oczami wyobraźni. Nie żebym zachęcał do łażenia tam, ale jak już łazić po rezerwacie, np uciekając z przełęczy przed burzą, czy coś, to przynajmniej ścieżką . Co do odcinka w lesie, to mam przekonanie graniczące z pewnością, że od czasu pamiętnego huraganu przejście tamtędy jest... masochistyczne Odkopałem stary temat, ake zauważyłem, że wciąż bywa czytany. Już wspominałem też, że z Pyszna to moje odwieczne marzenie. Z okna dziadkowego domu widać było - w pogodne dni - ścieżkę na Pyszniańską. I te opowieści ojca o Pysznej, o tym, że kiedyś było tam schronisko, o tym, że tam pięknie i dziko. Ojciec już nie żyje i nie dowiem się, czy tam kiedyś był, czy tylko tak marzył... Edytowane 19 Stycznia przez pmwas 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Q'bot Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 11 godzin temu, pmwas napisał(a): Co do odcinka w lesie, to mam przekonanie graniczące z pewnością, że od czasu pamiętnego huraganu przejście tamtędy jest... masochistyczne Właśnie do tych powalonych drzew piję - ścieżkę w górnym reglu zgubiłem idąc - nie wiadomo co udeptane przez ludzi, co przez zwierzęta, czasami krzak kosówki staje na drodze itp. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pmwas Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia (edytowane) 4 godziny temu, Q'bot napisał(a): Właśnie do tych powalonych drzew piję - ścieżkę w górnym reglu zgubiłem idąc - nie wiadomo co udeptane przez ludzi, co przez zwierzęta, czasami krzak kosówki staje na drodze itp. Opowiedziałbym historię... Tak, byłem przy schronisku, a raczej przy tym, co zeń zostało. Byłem bo by mnie to zamęczyło i w końcu musiałem tam pójść pogadać z duchami. Czy znalazłem tam jakieś duchy? Nie wiem. Na pewno jest to niezapomniana wyprawa, ale z drugiej strony także bardzo smutna. Dawny świat, Pyszna, rysunki, wierszyki, zjazdy z Babich Nóg czy Siwych Sadów, bigos bulgoczący na piecu i gryzonie biegające po podłodze... Tego już nie ma i nigdy już nie wróci. Las zabrał dawne schronisko, a dość już wysokie świerki porastają kupkę cegieł, która z niego została. W ściółce leżą nawet zardzewiałe drzwiczki od pieca, przy którym grzał się niegdyś sam Openheim w zimowe wieczory. Tak, byłem tam i trochę mnie to zdrowia kosztowało, natomiast z wiadomych względów nie planuję opisywać tej trasy. Raz jeszcze - to po pierwsze nie jest legalne, a po drugie... Jak już komuś bardzo zależy, żeby ryzykując odpowiedzialność za swoje czyny tam iść, niechże sobie sam wyrypę opracuje. Może kiedys, gdy mój opis będzie już bardzo nieaktualny opiszę tą wyprawę, bo zdecydowanie była to niesamowita przygoda. I żeby było jasne - tamtędy nie da się wejść na Pyszniańską po drodze na Błyszcz czy Bystrą, po prostu nie da się tamtędy przejść sprawnie i tak to już pewnie zostanie, chyba że TPN radykalnie zmieni swoje podejście do ochrony tego obszaru. Edytowane 20 Stycznia przez pmwas 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barbie609 moder Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 43 minuty temu, pmwas napisał(a): nie jest legalne, jeśli minął rok od popełnienia to się przedawniło. Tak czy inaczej udzielam nagany wzrokowej trzy sekundowej za naruszenie obszaru ochrony ścisłej. Kiedyś był chyba w Patrol Tatry odcinek w którym parkowcy pokazali jak to teraz wygląda. 43 minuty temu, pmwas napisał(a): Dawny świat, Pyszna, rysunki, wierszyki, zjazdy z Babich Nóg czy Siwych Sadów, bigos bulgoczący na piecu i gryzonie biegające po podłodze... Tego już nie ma i nigdy już nie wróci. wielu rzeczy już niema a żal 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pmwas Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia Faktycznie było, natomiast na ten odcinek trzeba polować, bo nie ma go nigdzie w VOD. Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się, że tego schroniska "aż tak" już nie ma. Ogolnie przygoda jest niezwykła i nawet ja sobie spisałem, żeby mi czas wspomnień nie zamglił, natomiast mam pewien dylemat, czy gdziekolwiek to publikować. Nawet nie dlatego, że mógłbym kogoś zachęcić, bo ci, co naprawdę chcą tam iść, to pewnie i tak pójdą, a kazdego przy zdrowych zmysłach raczej bym do tego pomysłu zniechęcił, bo obiektywnie rzecz biorąc jest tam po prostu źle. Bardziej chodzi mi o to, że odkrywanie tego jest niesamowite i mam dylemat, czy robić taki "spoiler". A z drugiej strony skoro już tam polazłem, może warto nie trzymać tego tylko dla siebie? Naprawdę nie wiem. Pomyślę jeszcze trochę. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barbie609 moder Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2 minuty temu, pmwas napisał(a): może warto nie trzymać tego tylko dla siebie? jak już polazłeś to opisz tak z tłem historycznym , masz chyba pocztówkę ze schroniskiem , tylko nie pokazuj drogi a samo miejsce. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pmwas Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2 minuty temu, barbie609 moder napisał(a): jak już polazłeś to opisz tak z tłem historycznym , masz chyba pocztówkę ze schroniskiem , tylko nie pokazuj drogi a samo miejsce. Wlasnie, pocztówkę mam że stemplem, bo poczyowek że zdjęciem samego schroniska chyba nie było... Swoją drogą ciekawe, bo Oppenheim robił mnóstwo zdjęć na pocztówki, a pocztowek z Hali Pysznej brak. Musiał w tym być jakiś cel. Pomyślę jak to opisać, parę zdjęć schroniska wrzucę... 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.