Skocz do zawartości

Pozaszlak na Pyszniańską Przełęcz


Grzenek

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Dnia 6.09.2021 o 18:37, Grzenek napisał:

Dajcie jakieś wskazówki, jak zaleźć ścieżkę na Pyszniańską Przełęcz  od schroniska Ornak.

Szukałem teraz we wrześniu i nie znalazłem. 

 

Na Pyszniańską Przełęcz można wejść całkiem legalnie słowackim szlakiem od Błyszcza albo z Podbańskiego, więc po co kombinować ???

  • Lubię to ! 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 lata później...
W dniu 23.09.2021 o 23:41, Q'bot napisał(a):

Ta trasa jest właściwie nie do przejścia w sensownym czasie - o ile między przełęczą, a warstwą kosodrzewiny cisnąć można po trawie zakosami, to już w warstwie lasu leży tyle powalonych świerków, że chyba tylko zimą w rakietach możnaby się tam wybrać... 

Zakosami po trawie absolutnie nie trzeba, z Pysznianskiej wyraźnie schodzi wciąż widoczna ścieżka, a względnie świeże zdjęcia satelitarne pokazują, że kończy się na Polanie Pysznej.

Swoją drogą, to ona musi być używana, bo inaczej dawno by zarosła jak np ta przez Siwe Sady na Siwą Przełęcz, która jeszcze naście lat temu było widać, a dziś już bardziej oczami wyobraźni. 

Nie żebym zachęcał do łażenia tam, ale jak już łazić po rezerwacie, np uciekając z przełęczy przed burzą, czy coś, to przynajmniej ścieżką 😉.

Co do odcinka w lesie, to mam przekonanie graniczące z pewnością, że od czasu pamiętnego huraganu przejście tamtędy jest... masochistyczne 😆

Odkopałem stary temat, ake zauważyłem, że wciąż bywa czytany. 

Już wspominałem też, że z Pyszna to moje odwieczne marzenie. Z okna dziadkowego domu widać było - w pogodne dni - ścieżkę na Pyszniańską. I te opowieści ojca o Pysznej, o tym, że kiedyś było tam schronisko, o tym, że tam pięknie i dziko. 

Ojciec już nie żyje i nie dowiem się, czy tam kiedyś był, czy tylko tak marzył... 

Edytowane przez pmwas
  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, pmwas napisał(a):

Co do odcinka w lesie, to mam przekonanie graniczące z pewnością, że od czasu pamiętnego huraganu przejście tamtędy jest... masochistyczne 😆

Właśnie do tych powalonych drzew piję - ścieżkę w górnym reglu zgubiłem idąc - nie wiadomo co udeptane przez ludzi, co przez zwierzęta, czasami krzak kosówki staje na drodze itp.

  • Lubię to ! 1
  • Wow 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Q'bot napisał(a):

Właśnie do tych powalonych drzew piję - ścieżkę w górnym reglu zgubiłem idąc - nie wiadomo co udeptane przez ludzi, co przez zwierzęta, czasami krzak kosówki staje na drodze itp.

Opowiedziałbym historię... Tak, byłem przy schronisku, a raczej przy tym, co zeń zostało. Byłem bo by mnie to zamęczyło i w końcu musiałem tam pójść pogadać z duchami. 

Czy znalazłem tam jakieś duchy? Nie wiem. Na pewno jest to niezapomniana wyprawa, ale z drugiej strony także bardzo smutna. 

Dawny świat, Pyszna, rysunki, wierszyki, zjazdy z Babich Nóg czy Siwych Sadów, bigos bulgoczący na piecu i gryzonie biegające po podłodze... Tego już nie ma i nigdy już nie wróci. 

Las zabrał dawne schronisko, a dość już wysokie świerki porastają kupkę cegieł, która z niego została. 

W ściółce leżą nawet zardzewiałe drzwiczki od pieca, przy którym grzał się niegdyś sam Openheim w zimowe wieczory. 

Tak, byłem tam i trochę mnie to zdrowia kosztowało, natomiast z wiadomych względów nie planuję opisywać tej trasy. 

Raz jeszcze - to po pierwsze nie jest legalne, a po drugie... Jak już komuś bardzo zależy, żeby ryzykując odpowiedzialność za swoje czyny tam iść, niechże sobie sam wyrypę opracuje. 

Może kiedys, gdy mój opis będzie już bardzo nieaktualny opiszę tą wyprawę, bo zdecydowanie była to niesamowita przygoda. 

 

I żeby było jasne - tamtędy nie da się wejść na Pyszniańską po drodze na Błyszcz czy Bystrą, po prostu nie da się tamtędy przejść sprawnie i tak to już pewnie zostanie, chyba że TPN radykalnie zmieni swoje podejście do ochrony tego obszaru. 

Edytowane przez pmwas
  • Lubię to ! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, pmwas napisał(a):

nie jest legalne,

jeśli minął rok od popełnienia to się przedawniło. Tak czy inaczej udzielam nagany wzrokowej trzy sekundowej za naruszenie obszaru ochrony ścisłej. 

Kiedyś był chyba w Patrol Tatry odcinek w którym parkowcy pokazali jak to teraz wygląda.

43 minuty temu, pmwas napisał(a):

Dawny świat, Pyszna, rysunki, wierszyki, zjazdy z Babich Nóg czy Siwych Sadów, bigos bulgoczący na piecu i gryzonie biegające po podłodze... Tego już nie ma i nigdy już nie wróci. 

wielu rzeczy już niema a żal 

 

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie było, natomiast na ten odcinek trzeba polować, bo nie ma go nigdzie w VOD. 

Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się, że tego schroniska "aż tak" już nie ma. 

Ogolnie przygoda jest niezwykła i nawet ja sobie spisałem, żeby mi czas wspomnień nie zamglił, natomiast mam pewien dylemat, czy gdziekolwiek to publikować. 

Nawet nie dlatego, że mógłbym kogoś zachęcić, bo ci, co naprawdę chcą tam iść, to pewnie i tak pójdą, a kazdego przy zdrowych zmysłach raczej bym do tego pomysłu zniechęcił, bo obiektywnie rzecz biorąc jest tam po prostu źle. 

Bardziej chodzi mi o to, że odkrywanie tego jest niesamowite i mam dylemat, czy robić taki "spoiler". A z drugiej strony skoro już tam polazłem, może warto nie trzymać tego tylko dla siebie? Naprawdę nie wiem. Pomyślę jeszcze trochę. 

 

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, barbie609 moder napisał(a):

jak już polazłeś to opisz tak z tłem historycznym , masz chyba pocztówkę ze schroniskiem , tylko nie pokazuj drogi a samo miejsce. 

Wlasnie, pocztówkę mam że stemplem, bo poczyowek że zdjęciem samego schroniska chyba nie było... 

Swoją drogą ciekawe, bo Oppenheim robił mnóstwo zdjęć na pocztówki, a pocztowek z Hali Pysznej brak. Musiał w tym być jakiś cel. 

Pomyślę jak to opisać, parę zdjęć schroniska wrzucę... 

  • Lubię to ! 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...