Skocz do zawartości

Jędrek

Użytkownik
  • Postów

    1 770
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Treść opublikowana przez Jędrek

  1. Jędrek

    Jakie buty w góry?

    Wg mnie nadają się, chodziłem w nich gdy było naprawdę gorąco i dawały radę. Oczywiście jest to też kwestia skarpet - ale to już indywidualna sprawa, co kto preferuje.
  2. Tak jak ja, lubię po prostu móc spojrzeć na całość, a nie tylko fragment na małym ekranie. No i mapie nie padnie bateria itp
  3. Na Orlej żelastwo mnie nie zniechęca, bo generalnie idzie się po skale, jedynie tu i ówdzie parę klamer czy drabinka, a łańcuchy po prostu pomagają przejść, korzystanie nie jest obowiązkowe.
  4. Wciąż nie przestaje mnie dziwić że ludzie się tam pchają w tak marnej pogodzie., jaka była tego dnia. Przyjemność żadna, ryzyko większe.
  5. Dziś przed południem na Kościelcu niewiele brakowało, jakieś barany schodzące, a raczej zsuwające się "na skróty" strąciły kamienie na idących poniżej, jedna kobieta oberwała w rękę, polało się trochę krwi i chyba palce złamane. Info od kumpla który tam był. Byłbym tam zresztą z nim, bo zaplanowany miałem urlop od 8 czerwca, ale choroba w rodzinie, więc siedzę w Gdańsku.
  6. Mnie ogólnie zniechęca to całe żelastwo tam. Rozumiem że inaczej nie dałoby się przejść, ale nie zmienia to faktu iż nie podobają mi się te ustrojstwa.
  7. W 2018 w Olczyskiej na spacerze spotkaliśmy misia. Nawet jakąś fotkę dał sobie zrobić, zanim oddalił się z godnością w kierunku potoku.
  8. Wspomnienia spoko,. ale dlaczego bez zdjęć?
  9. Turysta spadł żlebem Honoratka Do dziś pamiętam jak w czerwcu 1998 walczyłem tam o życie. Niewiele brakowało, a moja tatrzańska historia skończyłaby się na drugim w życiu wyjeździe.
  10. Ale jednak mundurowym, więc nie dramatyzuj.
  11. To jest świetne. I bardzo mocne. 200 stron, czyli jak na dzisiejsze standardy tyle co nic. Tyle że tutaj nie ma wypełniaczy, jest konkret. Odświeżyłem sobie niedawno, po paru latach.
  12. Pierwszy zespół ostro grający, który pokochałem, zresztą czystym przypadkiem. W latach 80-tych w Zapraszamy do Trójki między 16 a 19 puszczali między innymi płyty, w dwóch częściach (strona a i b), do dziś pamiętam fragment zapowiedzi Kaczkowskiego "na tej samej muzycznej fali co przed dwoma laty, nowy album Judas Priest" - nazwa mi wpadła w ucho, muzyka też (byłem wtedy m. in. fanem TSA), pierwszą stronę wysłuchałem, ale nie zdążyłem nagrać. Udało mi się na szczęście nagrać stronę drugą - z radia przez kabel na szpulowym ZK 140 TM mojej kuzynki, u której wtedy byłem na wakacjach. Trochę szumiało, ale grało. Rzecz działa się latem 1982. i tak przez dłuższy czas miałem jedyne pół płyty Judas Priest na taśmie którą katowałem praktycznie codziennie. Te 4 kawałki z drugiej strony płyty "Screaming for Vengeance" do dziś znam na pamięć. Młodszym uczestnikom wyjaśnię że we wczesnych latach 80-tych panowała u nas jeszcze głęboka komuna i kupno płyty czy kasety ze "zgniłego Zachodu" było prawie niemożliwe logistycznie (jedynie jakieś komisy w dużych miastach, no i u mnie w Gdańsku raz w roku Jarmark Dominikański), a już na pewno przekraczające możliwości finansowe zwykłego piętnastolatka, którym wtedy byłem. Na szczęście nikt się w komunie nie przejmował prawami autorskimi z tegoż zgniłego Zachodu, było więc wtedy sporo audycji w Trójce i Dwójce, gdzie po prostu bez żadnego problemu puszczano całe płyty, które udało się redaktorom zdobyć. A my, fani, mieliśmy możliwość słuchania i nagrywania, na tym co kto akurat miał do dyspozycji. Tak więc, kochana młodzieży, doceniajcie czasy, w których teraz żyjecie
  13. Zaszufladkowali go, chyba teraz głównie czarne charaktery grywa. A był kiedyś taki fajny serial kryminalny "Mrok", gdzie grał policjanta.
  14. Jędrek

    Wycieczka na Rysy

    Ja od prawie 30 lat, od 2 do 5 wyjazdów rocznie, a na palcach jednej ręki mogę policzyć wyjazdy pociągiem, zamiast autem. I nigdy żadnych przygód typu kradzieże czy zbite szyby nie miałem. Zdarzały się jakieś przypadki drogowe (awarie, stłuczki), no ale to się zdarza wszędzie, więc bez związku z Tatrami.
  15. Jędrek

    Wycieczka na Rysy

    Bo vodca na Gerlach jak koń z Palenicy - dwa razy dziennie trasę robi.
  16. Jędrek

    Wycieczka na Rysy

    I w zasadzie od 30 lat w tym temacie niewiele się zmieniło. Może jedynie to że zamiast pordzewiałych Nysek jeżdżą pordzewiałe Mercedesy.
  17. Jędrek

    Wycieczka na Rysy

    Trochę cię fantazja poniosła
  18. I korek za takimi delikwentami jak za ciężarówkami na starej Zakopiance.
  19. Otóż to, ludzie słyszą "Orla Perć" i napierają, bo przecież znajomi już byli i dali radę, to my nie damy?
  20. Dziesiątki razy zdarzało mi się próbować przekonać ludzi że robią błąd schodząc (a raczej zsuwając się) w ten sposób w eksponowanych miejscach. Ale tylko raz zauważyłem że moje argumenty naprawdę dotarły do opornych - a to dlatego że poniżej nas jeden facet mało się nie zabił, tak właśnie schodząc. Skończyło się na paru otarciach i zapewne też siniakach, bo zatrzymał się na jakimś większym głazie. TOPR-u nie wzywano ale cała jego grupka zrobiła w tył zwrot i zeszła ze Skrajnego Granata nad Czarny Staw, zamiast iść na Krzyżne. Ogólnie już mam w d... gdy ktoś robi taki cyrk, o ile nie dzieje się to powyżej mnie. No bo ile można tłumaczyć. Choć swoją drogą ciekawe jaki % ofiar wypadków w Tatrach to właśnie zwolennicy tej cudownej metody pokonywania trudności w zejściu.
  21. Ciekawostka że gdy zaczynałem chodzić po Tatrach, na fasiągach bywało grubo ponad 20 osób upchanych jak sardynki - i nikt nie kręcił afery. Bo nie było smartfonów, a internet dopiero raczkował. Teraz koń się potknie i cała Polska o tym wie za 5 minut.
  22. "Tak jest, brawo Jasiu, wygrał pan bon towarowy, gra pan dalej?"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...