Jump to content

barbie609

Member
  • Content Count

    668
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    41

Everything posted by barbie609

  1. barbie609

    Nowomody

    Więc z pewnością zgodzisz się , że wejście do Wąwozu Kraków to wypisz wymaluj droga do Kaer Morhen którą podróżowała Triss ......?
  2. Ponieważ dziś domowo bo pogoda taka dziwna to trochę pogrzebałem w fotkach na początek śladem @vatra motylki do towarzystwa dla pazia kolega z Pienin Niepylak Memozyna,odcinek Przełęcz Osice -Przełęcz Trzy Kopce niebieski szlak. a oto gorczańscy koledzy z Doliny Kamienicy Rusałka Wierzbowiec oraz Rusałka Żałobnik oraz mieszkaniec Tatr Osadnik Kostrzewiec czarny szlak okolice Waksmundzkiego Potoku i przybysz z daleka Dostojka Malinowiec chyba - Izery rejon kopalni Stanisław a teraz ptactwo Paszkot Pieniny Wysoki Wierch
  3. Paź Królowej -piękny co do pienińskich motyli to Wiesiek jest ekspertem , zna miejsca gdzie jaki gatunek wystepuje
  4. To może takie mniej ambitne acz dostępne jaskinie.Wygrzebałem parę fotek. Smocza Jama Jaskinia Raptawicka I na koniec Dziura
  5. @jaaga76 też bardzo lubię to miejsce , cały czas usiłuję sobie wyobrazić jak to wyglądało te 20000 lat temu kiedy Wielka Polana była jeziorem a spod Wielkiej Turni wypełzało czoło lodowca.
  6. Mick Conefrey ,,Duchy K2,,-ujęcie historyczne,polecam Rafał Fronia ,,Anatomia Góry,,-trochę osobistej refleksji,polecam Co do książki Szczytomaniaka duży plus za zdjęcia i podjęcie mniej znanych tematów.
  7. zapomnij a teraz jeszcze dołożyło
  8. Na dół używam syntetyka , ale sądzę że merino też się sprawdzi ,no i w zimie stuptuty. Merino używam na górę w zestawie z swetrem z wełny /też no name/ i z kurtką uniwersalną keczuy też się sprawdza. Czasami idę w samym swetrze. Sytuacja taka jak na dole to jest dobre do ruchu ,awaryjnie w plecaku dodatkowy ocieplacz, teraz używam taniego martensa.
  9. Napiszę Ci jak ja to robię. Otóż spodni z keczuy za drobne pieniądze używam cały rok , różnicą jest warstwa spodnia z bielizny termo /no name/.Mnie to wystarcza w warunkach zimowych tak do -15 odczuwalnej. Jedna tylko uwaga jest to całkowicie wystarczające do póki się ruszasz w razie utraty mobilności to za mało,dlatego w zimie w plecaku wędruje ze mną jeszcze jedna grubsza warstwa spodnia właśnie na okoliczność problemów.
  10. barbie609

    Morskie Oko

    Sprawdź zasady parkowania w tamtym rejonie/rezerwacja miejsc na Palenicy \ oraz komunikat turystyczny TPN. Na Podhalu mocno popadał śnieg i prognoza mówi, że będzie padał dalej więc jeśli nie masz porządnych gum......
  11. Wieża na Mogielnicy dalej zamknięta?
  12. Jeśli o kwiatach mowa to ze swej strony polecam ,, Kwiaty Gorców,, wyd Klub Podróżnika Turbacz oraz wydawnictwa GPN opisujące ścieżki edukacyjne Parku -są one naprawdę warte odwiedzenia włąśnie z tymi książeczkami w ręku.
  13. W stan prawny to się nie wgłębiałem. Szlakiem grzbietowym w Małych Pieninach wędruje się normalnie , na Słowacką stronę nie schodziłem i biorąc pod uwagę panującą histerię nie radzę. Faktem jest , że na tym szlaku dość często można było spotkać braci z południa , teraz ich nie ma.
  14. Poszukiwań wiosny ciąg dalszy tym razem klasyka czyli Małe Pieniny Wysoka i okolice . Początek klasycznie czyli zielonym pod Wysoką w prawo poza szlak i Połoniną Kiczera na Durbaszkę.Po drodze próby wypatrzenia Sóweczki , która raz się pokazała i dała sfocić ,ale mnie a nie Wieśkowi a on też bardzo chce taką rzadkość zobaczyć. Niestety wiało silnie a przy jej rozmiarach to dla niej pogoda nielotna. Z Durbaszki niebieskim na Wysoką i powrót klasycznym zielonym. Na całym grzbiecie silny zimny wiatr, wiosna została odnaleziona dowody są w wątku ,, Ci ci skaczą..... Szlak no cóż w gór
  15. wawrzynek wilcze łyko kwitnący an wysokiej przebiśniegi też na Wysokiej Krzyżodziób Świerkowy również mieszkaniec Wysokiej
  16. Ponieważ w wątku Aktualności wywiązała się rozmowa o braciach mniejszych napotkanych na szlakach może przyda się miejsce gdzie można wrzucić fotkę albo opowieść o stworzeniach lub roślinach napotkanych na szlaku . Na rozgrzewkę kilka zdjęć z kilku lat i różnych miejsc. Niektóre z poniższych zdjęć są autorstwa Wieśka , współwędrowca fotografa i przyrodnika . Dzięki niemu zacząłem dostrzegać wiele wspaniałych rzeczy. Na początek roślinki dębik ośmiopłatkowy -Sarnia Skałka aster alpejski j/w szarotka alpejska też z Sarniej Palec Diabła- Gorce Suhora ,k
  17. To był o ile pamiętam grudzień sporo śniegu i środek tygodnia w górach byłem sam , sądząc po śladach byłem tam pierwszy tego dnia.Żałuję że nie zdołałem zrobić foty.Zdarza mi się wędrować samemu w środku tygodnia poza sezonem wtedy można zobaczyć więcej.
  18. Burza jest znacznie bardziej niebezpieczna niż wszystkie wilki w naszych górach https://gazetakrakowska.pl/tragedia-w-pieninach-nie-zyje-czworo-turystow-zdjecia/ar/625567 jak widać nawet Giewont niepotrzebny. A jeśli chodzi o zwierzęta jakąś opcją jest gaz pieprzowy.
  19. Przykro mi naprawdę nie to było moim celem.
  20. Są i w Gorcach , spotkaliśmy też w Pieninach Spiskich w żywieckim jest ich pełno.Wilka jeszcze tu nie spotkałem , na podlasiu i owszem. Tutaj tylko tropy w Pieninach ,na podejściu pod Wierchliczkę poza szlakiem. Na Wysokiej widziałem rysia a raczej jego tył jak wiał w krzaki i potem na Połoninie Kiczera tropy na śniegu. W Gorcach na szlaku od Liberatora na Magurkę dwa nieletnie miśki na szczęście chwilowo bez mamy.
  21. https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/75692/Gmina_ostrzega_przed_wilkami_w_Gorcach.html
  22. Czy naiwność , chyba nie... raczej pragnienie by tak było . Szlachetni , solidarni w obliczu piękna ale i grozy gór . Nikogo na szlaku nie zostawiamy , najsłabsi nadają tempo , witamy się na szlaku , dzielimy się wodą, jedzeniem , opatrunkiem , wiedzą itd. Parę razy no może więcej niż parę zauważyłem , że napotkani na szlaku najpierw mnie obejrzeli , ocenili a dopiero potem było ,, cześć,, czy dzień dobry zagadnięcie o warunki , pogodę itp..Sam się na takim zachowaniu przyłapałem.
  23. Myślę że mnie już w górach nie będzie.............
  24. Pewnie jestem ale chodziło mi o opis pewnego zjawiska -grupy społecznej.?
  25. Ponieważ miśki w Gąsienicowej ogłosiły koniec zimy tak energicznie aż trzeba było zamknąć szlaki postanowiliśmy również zakosztować wiosny . Krokusy i te sprawy. Plan był taki Doliną Małej Łąki do Wielkiej Polany i trochę w stronę Przełęczy Kondrackiej , ponad las, widoczki , herbatka te sprawy i na dół. Pogoda rewelacja niestety obecności wiosny nie stwierdzono. Tym niemniej wycieczka wyszła super , piękny dzień w górach plan zrealizowano . Jak zaczynaliśmy to ludzi prawie nie było. Jak schodziliśmy to poniżej Wielkiej Polany było trochę ,,dziwnych,, ludzi . Ale jakiś wielkich t
×
×
  • Create New...