Jump to content

karpasani

Member
  • Content Count

    198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by karpasani

  1. I wtedy wszystko smakuje,nawet nasza zupka na wodzie ze strumyka z kromką chleba i kabanosem?
  2. Miał być ładny weekend,tak przynajmniej słyszeliśmy w radiu. Sprawdziliśmy w na kilka portalach i faktycznie niedziela miała być piękna i słoneczna. Postanowiliśmy,iż pojedziemy w Tatry ? Naszym celem minimum była przełęcz Polski Grzebień ale mieliśmy zakusy także na Małą Wysoką. Kiedy wyjeżdżaliśmy o pierwszej w nocy szalała burza i porządnie lało.Wyglądało to nieciekawie... Pomyśleliśmy sobie,że się wypada i będzie rano ładnie ? Kierując się z Bielska w stronę Żywca pogoda stopniowo się poprawiała.Przestało padać i na niebie pojawiły się gwiazdy.Gdzieś w oddali błyskało się,b
  3. Tak ciekawe gdzie ten wątek zmierza...ale Ty Arturze chyba zostaniesz naszym tatrzańskim-forumowym zielarzem ?. Gratuluję tak rozległej wiedzy???
  4. A przy takim wschodzie słońca pichciliśmy sobie niedawno śniadanie ?
  5. Wschody słońca to fantastyczne i magiczne przeżycia ? To prawda,że w pewien sposób uzależniają.
  6. To by się zgadzało.To chyba jest tojad mordownik.Wygląda bardzo podobnie.??
  7. Arturze a co to takiego ? ? Zapewne wiesz?
  8. I ja zaproponowałbym Wam Czerwone Wierchy.Przy ładnej pogodzie możecie mieć piękną wycieczkę. A druga moja propozycja to lekki spacer na Gęsią Szyję?.
  9. Niedawno widziałem je drodze z Wyżnich Hagów nad batyżowiecki Staw.
  10. Z przyjemnością obejrzałem ????
  11. Kolega siedział z nami na Zawracie w mglisty,deszczowy poranek. Nie jestem pewien ale to chyba płochacz halny.
  12. Mateusz super????
  13. Pomimo deszczu i tego,iż było ślisko byliśmy w dobrych nastrojach,było wesoło i wejście na Zawrat sprawiło nam dużą przyjemność?.
  14. Mglisty i deszczowy Zawrat 04.07.2020 Chciałbym w kilku zdaniach opisać nasz wyjazd w Tatry. Zbliżał się weekend i ciągnęło nas nas w Tatry coraz bardziej.Pasowało nam jechać w sobotę,choć to w niedzielę miało być pięknie. Decyzja zapadła.Sobota. Po zakończeniu drugiej zmiany wróciłem do domu,spakowałem plecak,zjadłem małą kolację i przyjechali koledzy po mnie.Była północ jak wyjechaliśmy. W czwórkę tj.Damian,Kacper,Andrzej i ja skierowaliśmy się w stronę Bielska-Białej a następnie Żywca.I ja odjechałem pochrapując na tylnym siedzeniu?. Kiedy obudziłem się
  15. To musiało być niesamowite przeżycie.Mati brawo !???A zdjęcia wschodu słońca cudne?
  16. vatra lubię oglądać twoje zdjęcia.Są bardzo ładne?. Pamiętam jak siedziałem pewnego zimowego poranka w Dolince za Mnichem.Popijałem kawę i było tak fantastycznie cicho i pusto...Nikogo wokół. Bardzo lubię to miejsce.
  17. Bardzo fajna relacja i piękne zdjęcia?. Polecam Ci również Wołowiec w zimie.Rohacze w scenerii zimowej prezentują się fantastycznie.
  18. Cześć Sylwia? Lubię Krzyżne i byłem na tej przełęczy kilka razy.Możesz się wybrać z Doliny Pięciu Stawów lub ruszyć z Murowańca. A cha oczywiście kończąc Orlą Perć także wylądujesz na Krzyżnem?. Ja lubię wszystkie warianty i chętnie sobie tam dreptam?‍♂️.Zdarzało mi się słyszeć opinię,że szlak od Murowańca się dłuży i jest monotonny.Ja go lubię i mi pasuje. Lubię Czerwony Staw i często tam robię postój aby łyknąć kawy.To naprawdę piękne miejsce. Kiedy będziesz startować z Murowańca czekać Cię będzie ze dwie godziny marszu nim dojdziesz do ostatniego podejścia na przełęcz.
  19. Wszystkiego najlepszego ?Sto lat sto lat????. Dobrego zdrowia,wytrwałości i sił dla wszystkich tatromaniaków.
  20. Właśnie? Dlatego będę miło wspominał czerwcowe Krzyżne.Na dole piękna zieleń a na górze biel?
  21. Cześć W sobotę miało być pięknie,miało być okno pogodowe i ... było? Postanowiliśmy,iż pojedziemy w Tatry.Dojechaliśmy do Brzezin przed czwartą rano i ruszyliśmy czarnym szlakiem aby dojść do Psiej Trawki. Zapowiadało się dobrze.Było rześko,ptaki śpiewały,szumiał potok i my mieliśmy niedobór tatrzańskich wędrówek. Następnie podreptaliśmy do Równi Waksmundzkiej.Posiedzieliśmy chwilkę i ruszyliśmy zielonym szlakiem w stronę Gąsienicowej. Odbiliśmy na czarny szlak,którym po chwili dotarliśmy do szlak
  22. I ja mam ulubionych zdjęć więcej.To jedno z nich.Pogoda była idealna,słonecznie i mroźno. Trochę sobie posiedziałem na Kozim?
×
×
  • Create New...