Jump to content

Tatry mają być otwierane stopniowo


Recommended Posts

Mogliby otworzyć całe Tatry. Maseczki, odległości, płyn do dezynfekcji rąk obowiązkowy. Niczym by się to nie różniło niż niedługo otwierane galerie handlowe. A w górach nawet mniejsze ryzyko, bo praktycznie się niczego nie dotyka. Na szlaki wysokogórskie (łańcuchy itp) o tej porze roku wybierają się raczej doświadczeni turyści niż niedzielni spacerowicze. Tak więc ruch by też nie był jak w sierpniu. Zresztą każdy ma swój rozum i jeśli się boi zarażenia to siedzi w domu i czeka na lepsze czasy. Wprowadzić należy godziny dla osób z grupy ryzyka (65+ itp). Od 10 do 14 mogą być w Tatrach. (Oczywiście żart). 

Jeśli mają już otwierać stopniowo to napewno całe Zachodnie z wyłączeniem Giewontu i dolnej części Chochołowskiej (wejscie). Przejście do schroniska możliwy od kir droga nad reglami z nedzowki przez Przysłop miętusi. Oraz dojścia do schronisk w Tatrach wysokich + przejścia, np niebieski przez Zawrat, Krzyżne, Szpiglas czy z Murowańca na Liliowe. 

 

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites

Mateusz, 100 procent zgody. Też uważam, że ryzyko zakażenia w górach jest zdecydowanie mniejsze niż w większości miast. Niepokoi mnie natomiast coś innego. Jeśli te doniesienia, póki co medialne, się potwierdzą, to nie wyobrażam sobie limitu wejść do TPN. Co w sytuacji, gdy przyjadę do Zakopanego, dajmy na to, o 12, mam zabukowany nocleg na Chocho, a limit wejść został już wyczerpany? Odprawią mnie z kwitkiem? ?

 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mnich napisał:

Co w sytuacji, gdy przyjadę do Zakopanego, dajmy na to, o 12, mam zabukowany nocleg na Chocho, a limit wejść został już wyczerpany? Odprawią mnie z kwitkiem? ?

Dzwonisz przy strażniku do chocho i potwierdzasz rezerwację i wchodzisz ponad limit. Ciekawy jestem jak się to rozwinie. 

 

5 minut temu, vatra napisał:

Słowacy uruchamiają kolejki linowe w Starym Smokowcu, Tatrzańskiej Łomnicy i Szczyrbskim!? Ktoś chętny??

Jak nie będę musiał siedzieć po przekroczeniu granicy 2 tygodnie na kwarantannie to chętnie. :) 

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Przyznam, że mam serce i opinie podzielone równo na połowę ? Z jednej strony tak jak wszyscy, bardzo czekam na otwarcie wszystkich szlaków w Tatrach i u nas  i chyba jeszcze bardziej na otwarcie granicy na Słowację bo lubię tam chodzić!  Natomiast mieszkam na Podhalu, gdzie w tej chwili jest tylko dwie chore osoby ale nikt nie ma złudzeń, że jak przyjadą tu ludzie z całej Polski to się na pewno zmieni. Trudny temat! Otwarcie szlaku to też schroniska, busy, fasiągi, cała gastronomia i inne takie rzeczy, gdzie zawsze są tłumy! Ciekawie będzie!??

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, vatra napisał:

Przyznam, że mam serce i opinie podzielone równo na połowę ? Z jednej strony tak jak wszyscy, bardzo czekam na otwarcie wszystkich szlaków w Tatrach i u nas  i chyba jeszcze bardziej na otwarcie granicy na Słowację bo lubię tam chodzić!  Natomiast mieszkam na Podhalu, gdzie w tej chwili jest tylko dwie chore osoby ale nikt nie ma złudzeń, że jak przyjadą tu ludzie z całej Polski to się na pewno zmieni. Trudny temat! Otwarcie szlaku to też schroniska, busy, fasiągi, cała gastronomia i inne takie rzeczy, gdzie zawsze są tłumy! Ciekawie będzie!??

Przed władzami TPN trudna decyzja. Muszą pogodzić interes mieszkańców Podhala żyjących z turystyki ze względami bezpieczeństwa. Nie wyobrażam sobie przedłużania w nieskończoność decyzji o zamknięciu większości szlaków. Ale też rozumiem obawy związane z rozprzestrzenianiem się wirusa. Wszyscy wiemy, jakie tłumy walą do Zakopca w sezonie letnim. 

  • Like ! 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Guest Kacha

Jak dla mnie to albo powinien obowiązywać zakaz wstępu do wszystkich miejsc, albo cały TPN powinien zostać otwarty. Limit niczego dobrego nie da - ludzie wtedy mogą się gromadzić przy wejsciach, przy "punkcie kontroli" czekając aż ktoś zejdzie ze szlaku, żeby mieli możliwość wejścia. Im dłużej taka osoba czeka, tym później wejdzie na szlak, im później wejdzie tym później będzie wracać, a jak wiadomo nie każdy wie, że po zachodzie słońca w górach robi się ciemno ?a to wiąże się z ryzykiem bezsensownych interwencji TOPRu. 

Jeśli otwarte byłyby wszystkie szlaki, turyści mieliby możliwość rozproszenia się na większej powierzchni. Im dalej położony punkt, tym mniej turystów.

Kolejna kwestia, która w sumie najbardziej mnie zastanawia - przykładowo: nie każdy, kto wyrusza z Palenicy, zmierza do Morskiego Oka. Część osób przejdzie np.do schroniska Roztoka na nocleg, część pójdzie do Doliny Pięciu Stawów żeby zrobić kółko np.przez Krzyżne czy Zawrat do Murowańca i przez Kuźnice opuścić teren TPN. Jak wtedy takie osoby uwzględniać w limicie przy wejściu, jeśli część wejdzie jednym wejściem, a wyjdzie innym? Wszystkie wejścia do TPN musiałyby się komunikować między sobą i wtedy dopiero, w przypadku osiągnięcia ogólnej maksymalnej liczby turystów na terenie całego TPN, zamykać wszystkie wejścia. Dopiero wtedy miałoby to sens, jakaś ogólna liczba osób mogących przebywać na terenie całego Parku i opuszczajacych go... Ale ile z tym by było zamieszania i organizacji... 

Nie wiem, może przez zmęczenie po pracy mój mózg jakoś nie może tego dzisiaj ogarnąć, ale ja jakoś tych limitów nie widzę ?

Link to post
Share on other sites
Guest Kacha
6 godzin temu, Mnich napisał:

Co w sytuacji, gdy przyjadę do Zakopanego, dajmy na to, o 12, mam zabukowany nocleg na Chocho, a limit wejść został już wyczerpany? Odprawią mnie z kwitkiem? ?

 

Może rozwiązaniem byłoby mailowe potwierdzenie rezerwacji, które po wydrukowaniu bądź np.okazaniu w telefonie byłoby honorowane przy wejściu bez wliczania Cię do limitu. 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Kacha napisał:

Może rozwiązaniem byłoby mailowe potwierdzenie rezerwacji, które po wydrukowaniu bądź np.okazaniu w telefonie byłoby honorowane przy wejściu bez wliczania Cię do limitu. 

Jest to jakieś rozwiązanie. Póki co, to wróżenie z fusów, nie wiemy, jakie kroki podejmie TPN. Z jednej strony czytam o reglamentowaniu turystów, z drugiej zaś o pomyśle zamknięcia kas i kupowaniu biletów przez SMS. Jedno z drugim wyklucza się trochę...

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Mnich napisał:

Co w sytuacji, gdy przyjadę do Zakopanego, dajmy na to, o 12, mam zabukowany nocleg na Chocho, a limit wejść został już wyczerpany? Odprawią mnie z kwitkiem? ?

Ostatecznie zawsze możesz atakować innym wejściem? np. przez Czerwone Wierchy do Kościeliskiej przez Iwanicką i już jesteś w Chocho!???

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, vatra napisał:

Ostatecznie zawsze możesz atakować innym wejściem? np. przez Czerwone Wierchy do Kościeliskiej przez Iwanicką i już jesteś w Chocho!???

Tylko nie Iwaniacka!!! ???

To jedna z najnudniejszych przełęczy w Tatrach. Bardzo nie lubię tego szlaku, oj bardzo ?

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Mnich napisał:

Tylko nie Iwaniacka!!! ???

To jedna z najnudniejszych przełęczy w Tatrach. Bardzo nie lubię tego szlaku, oj bardzo ?

Z Iwanicką to był żart ale chyba pewne jest że trzeba się oswoić z jakimś nowym stylem wędrowania, planowania szlaków, być może omijania schronisk jak się da. Może trzeba jeszcze wcześnie wychodzić żeby umknąć? Masz rację że dzisiaj to wróżenie z fusów, trzeba poczekać na konkrety.

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, vatra napisał:

Z Iwanicką to był żart ale chyba pewne jest że trzeba się oswoić z jakimś nowym stylem wędrowania, planowania szlaków, być może omijania schronisk jak się da. Może trzeba jeszcze wcześnie wychodzić żeby umknąć? Masz rację że dzisiaj to wróżenie z fusów, trzeba poczekać na konkrety.

Nie wyobrażam sobie wypadu w Tatry bez pomidorowej w Piątce, pierogów z jagodami na Kondratowej, czy piwka w Murowańcu ?

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Mnich napisał:

Nie wyobrażam sobie wypadu w Tatry bez pomidorowej w Piątce, pierogów z jagodami na Kondratowej, czy piwka w Murowańcu ?

Pomidorowa to się robi w kanapkach po całym dniu marszu, pierogi z jagodami masz w żołądku jak podjesz jagód spod szlaku i przegryziesz chlebem,a piwko oczywiście noszone w plecaku ?

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Mateusz Z napisał:

Pomidorowa to się robi w kanapkach po całym dniu marszu, pierogi z jagodami masz w żołądku jak podjesz jagód spod szlaku i przegryziesz chlebem,a piwko oczywiście noszone w plecaku ?

Podczas któregoś wypadu latem z tabliczki czekolady w plecaku zrobiła mi się gorąca czekolada ?

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Są już wytyczne sanitarne związane z decyzją o uruchomieniu miejsc noclegowych. Przelicznik jest taki, że dwie osoby na każdy pokój w obiekcie. O ile hotele jakoś sobie z tym poradzą, o tyle w trudniejszej sytuacji będą schroniska, w których większość to pokoje wieleosobowe. Weźmy taką Kondratową; mają tam trzy pokoje, co oznacza, że będzie mogło nocować jednocześnie max 6 osób. W nie lepszej sytuacji będzie Piątka. Ciekawe, jak rozwiążą sytuację w sezonie, gdzie mają już 100 proc. obłożenia, a wszystkich na pewno nie przyjmą.

Edited by Mnich
Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Mnich napisał:

Podczas któregoś wypadu latem z tabliczki czekolady w plecaku zrobiła mi się gorąca czekolada ?

 Zapakuj trochę chmielu to Ci się zrobi piwo!? To nie żart? bo jak widać to zabieramy własny prowiant.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...