Jump to content

Fibi

Member
  • Content Count

    442
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by Fibi

  1. Fibi

    Nowomody

    @Q'bot Teoretycznie mogę powiedzieć, że widziałam zamknięty szlak, w sensie, że była tam jakaś tabliczka pt. "zamknięte". Wiem co masz na myśli, bo zwykle w takich miejscach nie ma zasieków z drutu kolczastego, ani elektrycznego pastucha, ani nikt tam nie strzela, więc normalnie na taki "zamknięty" szlak da się wejść. Tylko, że ja jestem z tych co nie lubią robić czegoś co jest nielegalne, więc jak park mówi, że zamyka szlaki to mi jednak jakoś głupio po takim "zamkniętym" szlaku chodzić.
  2. Fibi

    Nowomody

    Strasznie mnie irytuje ta "nowomoda" i przekonanie morsujących o własnej wyższości i zajebistości. Co ciekawe podobno większość z nich wcześniej nie miała nic wspólnego górami. Najgorsze jest to, że ich wyczyny mogą się negatywnie odbić na tych dobrze przygotowanych turystach. Ostatnio Bieszczadzki Park Narodowy zamknął wszystkie szlaki w porozumieniu z GOPR, właśnie przez to, że mieli dosyć wysypu "nowomodnych". Szczerze mówiąc wkurzyłabym się okropnie gdybym np. pojechała na tydzień w Bieszczady, a na miejscu okazałoby się, że nigdzie nie pójdę, bo szlaki zamknięte, bo morsy?
  3. Chyba nie chcę wiedzieć dlaczego? W dobie zamkniętego schroniska, bez traktorów i rowerów, to musi być masochizm w najczystszej postaci ? Dzień 6, czwartek. Palenica Białczańska-Wodogrzmody Mickiewicza-Dolina Roztoki-Dolina 5 Stawów Polskich(i z powrotem) Tym razem pogoda miała być gdzieś do 12, więc budzik został nastawiony na 5.30, a o 8.05 byliśmy już na parkingu w Palenicy( @Luk_ doceń, bo robimy postępy! ? Nie bardzo wiem dlaczego, ale dwa lata temu, kiedy to byliśmy w Tatrach zimą po raz pierwszy, nawet na myśl by mi nie przyszło, że pójdziemy do 5 Stawów o
  4. Pogoda dla koneserów była niestety nie tylko na początku. Właściwie to tylko w ostatni dzień było ładnie ?
  5. Dziękuję ? "Dolina Przeklęta"- bo idąc nią cały czas przeklinam ?
  6. Dzień 3, poniedziałek, Siwa Polana-Droga pod Reglami-Dolina Lejowa-Ścieżka Nad Reglami-Dolina Chochołowska-Siwa Polana Całą noc po naszej wyprawie na Kasprowy sypał śnieg. W dzień wcale sypać nie przestał, więc nie było sensu pchać się gdziekolwiek wyżej. Wymyślamy więc pętelkę przez regle i Dolinę Lejową w której nigdy jeszcze nie byliśmy. Do tej pory nie mogę się nadziwić jak to się stało, że nastawiając budzik na godzinę 7, na szlaku znaleźliśmy się po 12? Tak to chyba tylko my potrafimy.... Wycieczkę zaczynamy z parkingu na Siwej Polanie, najpierw trzeba tę nieszczęsną Drogę pod
  7. To był dość długi wyjazd, więc będzie przydługawa relacja. Z tego powodu podzielę ją na kilka krótszych odcinków, tak, żebym nie zmęczyła się pisaniem, a Wy czytaniem ? Dzień 1, sobota: Próba zdobycia Wielkiego Kopieńca Przyjechaliśmy do Zakopanego chyba w najgorszym możliwym momencie- w trakcie halnego i opadów deszczu. No, ale nie będziemy przecież pierwszego dnia siedzieć w pokoju, skoro na zimowe Tatry czekaliśmy prawie rok. Kopieniec wydawał mi się idealną traską: krótką, przyjemną, w sam raz na rozchodzenie. Nic, że pada, może nawet nie zdążymy zmoknąć. Idziemy zatem z buta na
  8. To jeszcze jeden strzał: do Zielonego Stawu Kieżmarskiego?
  9. Czy to w słowackich Zachodnich? Jeśli tak, to chyba dalej nie zgaduje?
  10. Po takich chaszczach to może na Rówień Waksmundzką?
  11. @deluxxx Idąc żółtym szlakiem od schroniska powinno być ok, tylko jest ryzyko brodzenia w śniegu po kolana ? ale to popularna trasa, więc pewnie ktoś ją wcześniej przedepcze. A z tym pobytem w karczmie to wcale nie takie proste obecnie ?
  12. @jaaga76 a co masz w planach? Nie wiem jak teraz wygląda toaleta w Strzesze (dziwne słowo ?), bo tylko toi toi na parkingu zwiedzałam. Czarny szlak mi nie przeszkadza, przynajmniej zapewnia szybkie wejście ?
  13. @Zośka mój tryb marudny wygląda identycznie?, chociaż częściej marudzę przy zejściu(jakoś schodzić za bardzo nie lubię?
  14. Śnieżka (prawie) sylwestrowa Po 5 dniach siedzenia i jedzenia w święta bardzo mi się chciało jakiegoś męczącego spaceru. Prognozy pogody na czas między świętami a sylwestrem nie były zbyt optymistyczne. Ale i w tej wietrzno- mglistej nędzy trafiło się jakieś okienko pogodowe. No więc jedziemy 30 grudnia. Pobudka o 4 nad ranem, przed 6 jesteśmy już w aucie. Znajomi i rodzina jak zwykle pukają się w głowę z powodu naszych dziwnych pomysłów- "ale,że się wam chce"?, "ja bym nie wstał", "zwariowaliście". Cóż, zawsze tak komentują a potem zazdroszczą? Około 9.30 jesteśmy już w Karpaczu na
  15. Trzeba było do końca iść w rakach to byście się nie przewracali? A tak na poważnie to zazdroszczę wspaniałej przygody (i pogody). Ostatnie zdjęcie jest mega? Ps. Schronisko w Stawach jest normalnie otwarte?
  16. @Anuś oficjalnie na zimę ten szlak się zamyka że względu na zagrożenie lawinowe ?
  17. Fibi

    Biokovo

    @Mnich Moderator za gorąco na czerwone portki, one dość grube są. Leżały sobie spokojnie na półce w Polsce ;). Niedługo zima, a na zimę mam ocieplane portki szare. Także czerwone to tylko wiosna i jesień ?
  18. Fibi

    Biokovo

    Bo najpiękniejsze są proste rzeczy ? @AnuśW Krka akurat nie byłam, a co do żmij to zawsze patrzę pod nogi bo już miałam trzy bardzo bliskie spotkania z nimi. W tym jedno w Tatrach- na szlaku na Halę Stoły.
  19. Fibi

    Biokovo

    Ten asfalt to uważam raczej za głupotę i powód do wstydu, ale dzięki ? Szklane coś nie było takie złe, bardziej to się boję pionowych drabin. Dzięki ? Ja wybrałam najzimniejszy dzień na wycieczkę- 29 stopni w cieniu zaledwie. A na szczycie to mogło być poniżej 20 stopni, bo zmarzałam. Ja przeżyłam? Ale ja lubię ciepełko. Z temperaturami lepiej może być w maju i wrześniu. Dziękuję ? Temperatura jakoś mnie nie powstrzymała. Pierwsza część wycieczki odbyła się w cieniu wielkiej góry i wcześnie rano, więc upał dopiero na zejściu był odczuwalny.
  20. Fibi

    Biokovo

    Dawno tu nie zaglądałam, może dlatego, że z Tatrami ostatnio jakoś mi nie po drodze?☹️ Ale to, że nie byłam w Tatrach wcale nie oznacza, że nie byłam w górach, to raczej byłoby trudne do przetrawienia. Końcówkę sierpnia niespodziewanie spędziliśmy w Chorwacji. To moja druga podróżnicza miłość na równi z Tatrami. Częściowo oczywiście czas spędziliśmy na plaży, tak jak to robią normalni ludzie, ale że w okolicy są całkiem ciekawe góry, dużym błędem byłoby z nich nie skorzystać. Urlop spędzaliśmy u podnóża Biokova- największego i najwyższego masywu w Chorwacji. Postanowiliśmy któregoś dnia, że zd
  21. @staroń a tych kozic to nie dało się jakoś bokiem ominąć??
  22. Piękna wycieczka. Marzy mi się, ale nie wiem czy kondycyjnie podołam ? @jaaga76 te drabiny to chyba żeby się wygodniej po piargach schodziło.
  23. Nie ma sensu. Prognozy w Tatrach nawet na dany dzień się czasem nie sprawdzają. Często zdarzało mi się wychodzić pomimo byle jakich prognoz, a okazywało się że jest pięknie. Niestety częściej bywa odwrotnie ?
  24. Ale to będą małe kolejki, bo ludzie rozproszą się na wiele pojedyńczych Giewontów. To już nie będzie to samo ? ?
  25. Może było ich więcej, albo miały gorsze skutki? A może to mafia fasiągowa doprowadziła do likwidacji rowerów? ?
×
×
  • Create New...