Jump to content

wjesna

Member
  • Content Count

    537
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by wjesna

  1. Może nie ma właściciela terenu ? Albo chętnego, by nim zostać. Dla porównania cerkiew w Łopience, zeszłotygodniowa. Dokładniej opiszę potem bo to była moja inna wycieczka i chce ją opowiedzieć. W każdym razie cerkiew w Łopience stoi sobie otwarta dla przybyszów. Było to dla mnie miłym zaskoczeniem, bo poprzednie spotkane w drodze na Bieszczady były zamknięte. Ale ta Twoja @barbie609też stoi otwarta. Znak czasów, że te w łatwo dostępne, przy drodze otwarte są tylko w ustalonych godzinach a te w miejscach których nikt nie pilnuje otwierają swoje drzwi zawsze i każdemu?
  2. @barbie609 ładna wycieczka. Z pogodą nic się nie zrobi trzeba się do niej dostosować. Przykro czytać. Czemu tak się dzieje, że niekiedy tak bogate historycznie miejsca niszczeją przez zaniedbanie?
  3. wjesna

    Dolomity

    Temat ,,Inne góry "i one rzeczywiście jakieś inne od naszych. Ciekawe, kształtem i kolorem. Ale schodki wszędzie podobne.?
  4. @barbie609 te Twoje obliczenia to wyższa matematyka ? @Jędrek czasem też specjalnie zostawaliśmy dłużej w górach choć z innych powodów - bywało, że wieczorem zakopianką jechało się lepiej, korek mniejszy. Czerwone Wierchy już czerwone? @Fibi ja nie marzę, bo kiedyś moje spodnie były w plecaku męża. Było mi zimno w nogi i chciałam się przebrać a on nie chciał się zatrzymać. Mówił, że przecież schodzimy i zaraz mi będzie ciepło. I od tamtej pory pilnuję, żeby nic mojego do siebie nie włożył zebym mogla się przebierać ile razy tego potrzebuję.
  5. @barbie609 ja gdy widzę takie pary, gdzie kobieta idzie luzem a facet niesie plecak, to chociaż nie wyobrażam sobie iść bez plecaka, to wiesz...jednak trochę im zazdroszczę ?
  6. Jest! Iskra optymizmu u Ciebie co do przyszłych wędrowców szlakami górskimi ?
  7. Właśnie ten zator na Kobylarzowym Żlebie mnie zadziwił. W zeszłym roku w wakacje chodziłam po słowackich Tatrach ale dwa lata temu po naszych i było do schronisk tłocznie a potem już ok. Dlatego pomyślałam, że te informacje, zdjęcia, może są na wyrost.
  8. Czyli jednak jest tłok na szlakach a nie tylko w dolinach, dzięki za informację. Dla mnie to, że w niedziele mniejszy jest pocieszeniem. Wiesz @barbie609 czasem z przypadkowe turysty pod wpływem jednego przypadkowego wypadu w góry powstanie świadomy miłośnik gór. A czasem nie, cóż trudno.
  9. @Luk_ ok, rozumiem, sezon się wydłużył, mogę poczekać do października. Chodziło mi też o to, vxy naprawdę te tłumy idą wysoko w góry - i tworzą się zatory na szlakach- jak donosi internet- czy jednak zostają w dolinach? Tak jak żeśmy pisali z @barbie609, że czasem na dole ludzi dużo, a u góry jest całkiem fajnie. Może w Tatrach też tak jest?
  10. Pięknie! Zdjęcia wyszły bajecznie.
  11. Pewnie wyskoczycie. Być tak blisko i nie zajrzeć do Bieszczad...dasz radę?
  12. Nie z Trusiowki. Trochę dalej,jest taki most koło lesniczowki i stamtąd. W Trusiówce przy ładnej pogodzie tłok nie dziwi bo dużo rodzin z dziećmi tam przyjeżdża czy to latem czy zimą. Widocznie tam czasem nie ma już gdzie zaparkować i zrobili następny parking bo stąd nad rzeke też można zejść. Fajnie, że możesz w tygodniu chodzić po górach. Moje Bieszczsdy się klarują i szukałam noclegu- w tygodniu, bez weekendu-i sporo zajętych miejsc. Tak że tam też luzu nie będzie. Sezon trwa i trwa i końca nie widać.
  13. Zastanawiam się jak to jest z tą ilością osób w górach. Jest juz po wakacjach a dalej taki ruch? W sobotę nie kupi juz biletu na niedzielę na parking w Palenicy. No dobra, to akurat rozumiem bo tu zawsze ruch największy, może się zdarzyć. Ale ciagle gdzieś mi migają zdjęcia z kolejek do wejścia na szczyt. Rysy- to już prawie jak Palenica, ale w Kobylarzowym Żlebie też? Chodzicie w weekendy? To powiedzcie czy naprawdę ciągle takie tłoki czy te informacje są przesadzone? W niedzielę celem był Gorc. Niebieskim szlakiem szlam 2 albo 3 lata temu. Wtedy zostawiało się auto przy
  14. Już jest później a zdjęć nie ma.,? Dziękuję @vatraza informację. Czyli szlak do przejścia, na pewno się wybiorę.
  15. Czasem trochę odczlowieczaja bohaterów. Piszą biografie prawie, że na kolanach, tak jakby życie mogło być uslane tylko dobrymi decyzjami.
  16. Chodzą mi po głowie Wrota Chałubińskiego. Nie byłam a to pewnie szlak nie przepełniony ludźmi( pomijając dojście z Palenicy do Morskiego Oka). Dawno nie byłam w Tatrach, wakacje sobie odpuściłam na rzecz mniejszych gór i spokojnych szlaków. Ale teraz jesień, czas ruszać.
  17. Jak tak patrzę na te tytuły to myślę sobie, jak to dobrze, że niektórzy mieli życie które warto opisać. Bo co byśmy czytali?
  18. wjesna

    Babia Góra

    Tak, przypadł. Trochę dziwnie, że jest tak mało uczęszczany. Sama go omijałam, może dlatego, że wolę chodzić od strony Markowej niż od Krowiarek, więc nie jest po drodze.
  19. wjesna

    Babia Góra

    Ja byłam , ale przypadek nie miał z tym nic wspólnego ?
  20. wjesna

    Gorce

    W sumie zawsze trzeba ?
  21. wjesna

    Babia Góra

    Perć Przyrodników zaliczona. ? Tak jak pisałam, że gdy następnym razem pójdę na Babią, to przejdę Percią Przyrodnikow gdyż jeszcze tym szlakiem nie szlam. Rzeczywiście fajny. Spokój, cisza, mnóstwo paproci i porzeczek. Po drodze minęliśmy się tylko z jedną osobą, a oprócz tego towarzyszył nam dzięcioł który stukał po drzewach. Punktem wyjścia i powrotu była Zawoja Markowa. Najpierw jak zwykle męczenie się z parkomatem,potem wybór drogi mniej uczęszczanej czyli w stronę Sulowej Cyrhli. Od schroniska Percią Akademikow na Babią. U góry ludzi duuużo, pogoda ładna. Potem r
  22. wjesna

    Gorce

    Tak się właśnie zastanawiałam jak szlaki po deszczach wyglądają. Skoro mówisz, że mogły być gorsze to nie jest z nimi tak źle. Niezbyt dobrze się idzie po błocie.
  23. @jaaga76 ,,Bożym ciałem " byłam zachwycona. ,, Różyczka " też jest dobra, z niezwykłą muzyką Lorenca.
×
×
  • Create New...