Skocz do zawartości

bieszczady_wildlife

Użytkownik
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana bieszczady_wildlife w dniu 16 Października 2023

Użytkownicy przyznają bieszczady_wildlife punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

330 wyświetleń profilu

Osiągnięcia bieszczady_wildlife

Newbie

Newbie (1/14)

  • Week One Done Unikat
  • One Month Later Unikat

Najnowsze odznaki

115

Reputacja

  1. Niczego takiego nie udało nam się spotkać. Mają mega strome asfaltowe drogi na wiele gór. Np na najwyższy szczyt Arabii (lekko ponad 3000) wjeżdża się samochodem. Ścieżek takich typowych do chodzenia nie trafiliśmy. Nie widzieliśmy też nikogo kto by po tych górach chodził turystycznie. Byliśmy z dziećmi 2 i 5 lat więc nie robiliśmy żadnych bardzo dalekich tras. Raczej okolice miejsc, gdzie można było dojechać. Dzieci mamy wytrenowane ale źle im się chodziło bez ścieżek bo małymi nogami zaczepiały o kamienie i cierniste rośliny.
  2. Nie jeździmy z przewodnikami. Planu nie było. Mniej więcej patrzyliśmy na mapie Google, że jest jakaś droga to jechaliśmy i robiliśmy przystanki w losowych miejscach.
  3. Ja to chyba robię zdjęcia bo nie jestem zbyt rozmowny. Byliśmy tam na rodzinnej wycieczce. Wypożyczyliśmy samochód w Dżuddzie (chyba taka jest polska nazwa miasta) i tak sobie jeździliśmy dwa tygodnie po górach szukając widoków i ptaków, spaliśmy pod namiotem lub w hotelach. Ludzie super nastawieni, nie zepsuci tym, że turysta to kasa. Zdarzało się, że w knajpie był problem żeby móc zapłacić za to co zjedliśmy. Po prostu nie zgadzali się na przyjmowanie kasy od gości. Podobne sytuacje mieliśmy też kiedyś w Omanie. Z innych turystów to przez dwa tygodnie spotkaliśmy jednego kampera z Francji. Jedyny minus to fakt, że ciągle byliśmy obserwowani. Czasem samochody zatrzymywały się, żeby robić nam zdjęcia lub tylko popatrzeć co to za dziwni ludzie.
  4. Trochę zdjęć z fajnych gór na południowym zachodzie Arabii Saudyjskiej. Listopad 2023.
  5. Testowałem wiele i zawsze było mi zimno aż trafiłem na to https://www.theheatcompany.com/en/gloves/durable-liner-pro?_gl=1*1knvt0c*_up*MQ..&gclid=CjwKCAiAhJWsBhAaEiwAmrNyq0cUFLj3IrH8PQM9QGPQKdG0yb9DpMUrPgaPcfBqVmCIatS82EsTcRoCa9AQAvD_BwE Toi jest podstawa. jak trzeba to pod nie wrzucam linery merino Icebreaker a w wersjach ekstremalnie zimnych (minus kilkadziesiąt na połoninie) na to wszystko jeszcze model https://www.theheatcompany.com/en/gloves/shell?_gl=1*bopcrc*_up*MQ..&gclid=CjwKCAiAhJWsBhAaEiwAmrNyq0cUFLj3IrH8PQM9QGPQKdG0yb9DpMUrPgaPcfBqVmCIatS82EsTcRoCa9AQAvD_BwE Czasem stosuję też ogrzewacze chemiczne tej samej firmy, na które oba te modele mają kieszenie. Działają cały dzień. Wiem, że The Heat Company płaci niektórym za reklamę ale ja od nich nic nie dostałem. Polecam ich za darmo.
  6. Ja latem wolę buty bez membrany więc raczej inny model niż na wiosnę i jesień. Nawet jak zmokną to szybko schną. Polecam słowacką firmę BOSP. W tym roku chodziłem latem po Tatrach w ich butach Cuartel Desert. Nie spełniają żadnych teoretycznych wymagań dla butów w Tatry ale spisały się świetnie. Są lekkie, chłodne, przyczepne i dobrze trzymają kostkę. Na wiosnę i jesień mam BOSP Karpat PRO i są rewelacyjne. Bardzo dobra membrana. Na lato dla mnie za ciepłe.
  7. Ostatni dzień to Koprowy Wierch. Ponownie z Parkingu przed Popradzkim Stawem. Cztery dni mega pogody. Przeszedłem maksa jakiego dałem radę w tym czasie. Bardzo fajny wyjazd.
  8. Dzięki Nikon z7 i z6II. Te zdjęcia były robione nikkorami z20 i z70-200. Do zwierząt normalnie mam 500/5,6 ale na tym wyjeździe jego miejsce zajmowała woda.
  9. W nazwie mam wildlife więc mała przerwa zanim przejdziemy do ostatniego dnia. To zestaw z całego pobytu, ptak nazywa się płochacz halny, reszta wiadomo.
  10. W przypadku Bystrej warto jeszcze dodać, że mimo środka wakacji i oblężenia Tatr przez turystów, na tej trasie spotkałem więcej kozic niż ludzi.
  11. Albo grubo albo wcale. To fajnie, dzięki. Trzeciego dnia poszedłem z Podbańskiej niebieskim na Pyszniańską Przełęcz i przez Błyszcz na Bystrą. Powrót żółtym i czerwonym.
  12. Przespałem się na dużym parkingu Podbanske, po drugiej w nocy przejechałem na Tri Studnicky i chwilę po wschodzie byłem na Krywaniu.
  13. To tylko kolejka do łańcuchów ale jak tyle ludzi zmieści się na górze? Z polskiej strony pewnie podobny wąż tam zmierzał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...