wjesna
-
Postów
1 991 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
123
Typ zawartości
Profile
Forum
Blogi
Wydarzenia
Odpowiedzi opublikowane przez wjesna
-
-
-
Myśmy na samym początku weszli w las - Zawoja Czatoża- a tam takie wielkie prawdziwki, że juz się do niczego nie nadawały. Ale ziarno grzybobrania w mężu zostało zasiane. Na szczęście zwalczył pokusę i wybrał wędrowanie .
-
4
-
-
5 godzin temu, jaaga76 napisał:
Piękny!!!!
już czuję, że las wzywa
No wzywa Cię i to jak! Echo w lesie na każde wołanie odpowiada ,,jaga, jaga... ja...ga.."
Lubię do lasu isc sobie na spaca
-
5
-
-
-
13 godzin temu, jaaga76 napisał:
Byłam i nikogo nie bylo...buuuu....
Moze wszyscy byli w tym kiosku obok na lodach włoskich.
-
1
-
2
-
-
-
16 godzin temu, Krzysiek Zd napisał:
to co spotkanie przy wodospadzie w Sopotni W.
może nawet @jaaga76 będzie zainteresowana ?
A może ktoś jeszcze ?
Będę szybko, bo znalazłam ostatnio taki sprzęt na szlaku, leciutko używany, ale w stanie bardzo dobrym.
To mnie tam na dole złapcie, żebym zamiast ,,przy "nie skończyła ,,w" wodospadzie.
-
5
-
-
-
-
Dnia 1.08.2021 o 10:09, vatra napisał:
Poza tym, z rozmów zasłyszanych na szlakach mam wrażenie że ludzie poprostu nie znają Tatr, nie wiedzą gdzie i jak można iść i idą tam gdzie wszyscy
To dobrze robią, skoro nie znają terenu to nie ryzykują i idą z tłumem, bo tak pewniej.
Cały lipiec nie byłam w górach i chociaż je sobie pooglądam na Waszych pięknych zdjęciach.
-
1
-
1
-
-
1 godzinę temu, jaaga76 napisał:
@wjesna progres jest - nie padało!!! Ale chmury były

No to jutro już musi wyjść słońce. Wszyscy będziemy w chmury dmuchać, żeby je odsłoniły .
-
2
-
1
-
-
Aż się boję zapytać jak dzisiaj pogoda. Ale na prognozie deszczu nie pokazują. To może jest ok.
-
1
-
-
@jaaga76moxe jutro pogoda Cie pozytywnie zaskoczy
-
1
-
-
8 minut temu, Zośka napisał:
@jaaga76Ja od jakiegoś czasu obserwuję w różnych górach ( na szczęście jeszcze oprócz Tatr ) chodzenie z pieskiem pod pachą
i szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem tę modę...nowomodę
Moje przypuszczenia są takie, że te nowomodne psy co się pod ludzką pachą mieszczą są tak mało podobne do psów, ze gdyby je wilki zobaczyły to by pękły ze śmiechu i by się psinki zestresowały i trzeba by było do psiego psychologa chodzić. A tak to bezpiecznie pod pachą siedzą, leśnych zwierząt w oczy nie kolą.
-
5
-
-
Dnia 15.06.2021 o 15:51, jaaga76 napisał:
Nie o Tatrach, ale o Bieszczadach... Spokojnie, nostalgicznie, zaskakująco. W sam raz na długą podroż. Jeśli ktoś lubi "malowanie" slowem polecam
Ta jest podobna-,,Zanim wyjedziesz w Bieszczady. Przystanek jezioro ".
opowiada o przyrodnie wokół Jeziora Solińskiego i o życiu ludzi na jego brzegu. Cofa w czasie i opowieściami,,jak to drzewiej bywało" porusza struny tęsknoty za prostym sposobem życia. Gdy jednak cofnie się jeszcze bardziej to przypomina historię trudną przeszła przez te ziemie, i tych ludzi. Ogólnie fajna książka.
-
1
-
-
2 godziny temu, Krzysiek Zd napisał:
Kozica obserwator
A obserwator kozicy gdzie?
-
3
-
-
Chamiejemy, przykro to czytać. Nie tylko w górach, ogólnie wszędzie chamstwo, roszczeniość się panoszy i najzwyklejszy brak kultury osobistej. I wchodzi na góry. Najczęściej nie idzie wyżej schronisk i to tam, nad nimi trzeba szukać normalności.
-
5
-
-
14 godzin temu, jaaga76 napisał:
@wjesna upewniam się - śniegu jakby nie widzę dużo?
Śniegu tam nie ma, jeden płat poniżej Zmarzłego Stawu nie jest problemem. Ale jest zbity, twardy, sliski i gdyby go było więcej to wtedy już byłoby zupełnie inaczej.
-
1
-
-
5 godzin temu, Gieferg napisał:
Tak po prawdzie, te nogi, co mi ich najbardziej szkoda, to nie moje nogi
..a Ty korzystasz przy okazji
-
3
-
-
Ostatnia nasza wycieczka była na Zadni Granat. Na parkingu sporo aut, nie ma się co dziwic,to początek wakacji, przebieramy się, odpowiadamy grzecznie, że nie potrzebujemy podwózki busem i idziemy. Wybieramy Jaworzynkę. Obiad jemy nad Czarnym Stawem wpatrując się w wchodzących na Kościelec ludzi. Z daleka wyglądają jak mrowki chodzące po swoim mrowisku. Jest ich tam całkiem sporo. Sam Kościelec raz chowa swój wierzchołek we mgle a za chwilę prezentuje swoją smukłą sylwetkę w całej okazałości. Ruszamy dalej w swoją stronę i stajemy w końcu na Zadnim. Widoki tak piękne, że sama nie wiem w którą stronę patrzeć. Wokół nikogo, tylko my, chmury, niebo i skały pod nogami. Wcale nam sie nie chce wracać. Schodząc w Koziej Dolince spotykamy dwie kozice i jednego świstaka.
-
13
-
-
Rozumiem, mnie moich też szkoda, ale chodzę z takim, co mówi, że traktorem to on sobie może koło domu pojeździć a nie po Chochołowskiej
-
6
-
-
1 godzinę temu, Gieferg napisał:
wsiadamy w kolejkę Rakoń (jeden jedyny raz, trzy lata temu stwierdziliśmy, że idziemy z buta i nigdy więcej tego błędu nie mieliśmy ochoty powtarzać
A ja na odwrót-jeszcze nigdy tą dryndą nie jechałam, zawsze na nogach.
-
1
-
-
Dnia 27.06.2021 o 19:55, Zośka napisał:
@barbie609 ja akurat trochę interesuję się historią a tam mnie jeszcze nie było więc chyba będzie trzeba się kiedyś wybrać
Zosiu, czeka Cię zatem 21 kilometrów ścieżki historyczno-edukacyjnej i 12 miejsc pamięci. Nie szlam, ale kiedyś na naszej grupie na fb ktoś opisywał i mnie zaciekawił i trochę poczytałam o tym.
-
2 godziny temu, barbie609 napisał:
A my wczoraj na S7 pod Radomiem .
Też fajnie


Ci co skaczą fruwają ........ i rosną
w Hyde Park
Opublikowano
Następnym razem gdy pójdę na Babią to tym szlakiem.