Jump to content

barbie609

Member
  • Content Count

    668
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    41

Everything posted by barbie609

  1. @wjesnasuper wycieczki ,takie właśnie kompletne wejście w góry.
  2. A może to jest tak,że te łatwo dostępne ,kapiące złotem są tylko sceną na której odgrywane są ceremoniały , a te opuszczone ,zagubione wśród gór i lasów są prawdziwymi Miejscami Mocy gdzie każdy wędrowiec obojętnie jakiej wiary , czy niewierzący zawsze znajdzie schronienie.
  3. Nie wiem , na tym terenie jest przecież obecny Kościół Greko-katolicki a i samorząd mógłby coś zrobić , tam kiedyś był płot bo jego resztki leżą w trawie.Np kościół w Łopience to uratowali ludzie z SGGW a tu chyba nie ma woli sprawczej , chociaż ktoś tam przychodzi i trochę dba bo z zewnątrz trochę odnowione a i w środku choć skromniutko to coś jest.
  4. Dwóch lataczy upolowanych dzisiaj w Grupie Golicy dostojka malinowiec pazik brzozowiec
  5. Po powrocie z wojaży po dzikim wschodzie , dzisiaj w 6-ścio osobowym składzie postanowiliśmy wyruszyć w Pieniny. Konkretnie na słowacką stronę w Grupę Golicy. Rozpoczęliśmy w Sromowcach Niżnych i po przejściu kładki/bez kontroli/złapaliśmy po pachę niebieski szlak i obok Czerwonego Klasztoru ruszyliśmy w górę. Tu od razu uwaga bądźcie czujni bo zejście szlaku z polnej drogi w lewo ,w las jest fatalnie oznakowane. Niebieskim przez piękny las wspięliśmy na Przełęcz po Klasztorną Górą , gdzie zaczęły się pierwsze widoczki Podejście na przełęcz Widoczki z Przełęczy
  6. Wczoraj był ostatni dzień w Beskidzie Niskim. Pogoda była przyzwoita , szlak wybraliśmy z tych krótszych bo rozważaliśmy wieczorny wyjazd aby już nie nocować, w końcu do domu tylko 2 godziny. Ruszyliśmy z Blechnarki leśna drogą , po drodze odwiedziliśmy Cmentarz wojenny nr 49. Następnie doszliśmy do niebieskiego szlaku, nie było łatwo go odnaleźć .Następnie niebieskim doszliśmy do czerwonego granicznego , nim na wschód do szczytu Obycz a następnie z powrotem czerwonym do Przełęczy Wysowskiej i stamtąd do samochodu. Wrażenia no cóż ,nam przyzwyczajonym do ,,naszych Beskidów,, brakuje polan i wi
  7. @Zośka hm... może i to jest pomysł , ale z drugiej strony może lepiej zostawić tak jak jest , w końcu takie informacje to moim zdaniem nieodłączna część wiedzy o danym paśmie. Jeśli ktoś będzie czytał to będzie miał komplet.Chyba że adminowie stwierdzą inaczej to się dostosuję.
  8. Ponieważ dzisiaj od rana pogoda była zła, momentami do parszywej ,napędy biologiczne -indywidualne 1x2 postanowiliśmy zamienić na napęd mechaniczny 4x4 i zatrudnić do zwiedzania Beskidu naszego nieco już leciwego ,,osiołka,,. Wybór padł na miejscowość Bieliczna a raczej byłą miejscowość ,a dlaczego ?Już tłumaczę. Wielbicielom twórczości Andrzeja Pilipiuka znana jest postać archeologa , poszukiwacza historycznych skarbów Roberta Storma. W opowiadaniu Czuhajster zawartym w zbiorze ,, Litr ciekłego ołowiu,, opisuje autor wyprawę R. Storma w Beskid do miejscowości Bieliczna gdzie w trzeciej chał
  9. Od kilku dni trwa nasz pobyt na wschodzie bo jak mawiał klasyk ,,ruszamy na wschód tam musi być jakaś cywilizacja,, .Cywilizacja owszem jest za to pogody nie było , więc z Bieszczad znowu nici za to zwiedziliśmy kilka fajnych miejsc w Krośnie i Sanoku wszak nie samymi górami człowiek żyje. Dopiero dzisiaj Beskid Niski /Gorlicki/ raczył wynurzyć się z chmur.Czym prędzej wyruszyliśmy z naszej kwatery w Wysowej. Na początku odwiedziliśmy Świętą Górę Łemków -Jawor wraz z sanktuarium tam się znajdującym . Następnie przeszliśmy na Przełęcz Cigielka skąd czerwonym szlakiem granicznym ruszyliśmy n
  10. https://podhale24.pl/rozmaitosci/artykul/78866/Ursus_arctos_w_Pieninach_Kolejne_slady_niezwiedzia_w_gorach.html
  11. ł Ładny ale zalecam ostrożność , wścieklizna istnieje /nie tylko covid/ a u dziko żyjących jednym z pierwszych objawów jest utrata lęku.
  12. czyli w sumie dla nas nic się nie zmieniło kwity i tak trzeba było mieć przy sobie
  13. Wiesz ja zaobserwowałem odwrotną sytuację i nawet miałem pewną koncepcję z tym związaną. A mianowicie idąc za panującą modą wymyśliłem tak: ja noszę 30-stkę a moje szczęście 20-stkę tak wiec kupimy 50-tkę i moje szczęście będzie ją nosić , wtedy będziemy trendy?.Nie wiem czemu koncepcja nie wzbudziła entuzjazmu.
  14. przeszkoda wodna o niewielkim znaczeniu taktycznym? a tak poważnie : bagno
  15. @wjesnano cóż za marzenia jeszcze nie biją więc można się trochę łudzić. Ostatnio na Pilsku schodząc minęliśmy poniżej Miziowej czteroosobową rodzinkę :młodzi rodzice widać że ,,nasi,, i dwóch synów tak około 5-6 lat poubierani z własnymi plecakami i pozdrawiający wszystkich na szlaku , cóż może jest cień nadziei.
  16. Z jakiegoś promila może czasem powstanie.Czasami widuje się takich dobrze zapowiadających się?.
  17. @wjesna @Luk_ to prawda sezon się wydłużył z tym że we wrześniu w tygodniu widać innych ludzi. Są to ludzie , którzy już nie są uwiązani dziećmi w wieku szkolnym a więc młodzi z bardzo małymi dziećmi lub starsi tacy w moim wieku i starsi. Wśród tych ludzi w zasadzie większość to tzw. ,, nasi,, czyli ludzie wiedzą gdzie idą i po co. Natomiast w weekendy to jest po prostu tłum całkowicie przypadkowych ludzi. Tak jest w Pieninach i Gorcach , czy ta prawidłowość zachodzi w Tatrach na tą chwilę nie wiem.Niestety sytuacja gospodarcza się pogarsza i te wszystkie,,plusy,, tracą na wartości więc zn
  18. kurczę twardym trzeba być ?
×
×
  • Create New...