Skocz do zawartości

wjesna

Użytkownik
  • Postów

    1 991
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    123

Odpowiedzi opublikowane przez wjesna

  1. 2 godziny temu, barbie609 napisał:

    Jak się tak patrzy to w sumie misiek się nie przyłożył do roboty, zdaje się że się wystraszył uderzył  zębami i zwiał. Widziałem gorsze rany po ataku służbowego owczarka.

    Aż się boje zapytać  co to była  za służba, gdzie na ludzi psy puszczają.  

    • Haha 1
  2. @marcel089 podeszwy dzielę na twarde i miękkie, i wolę twarde. 

    Ale czy nie za bardzo  wydziwiasz z tymi butami? Może na początek  kup coś tańszego, przede wszystkim wygodnego,  nie licząc,  że się rozchodzi,  Pochodzisz  trochę to będziesz wiedział,  jak się Twoje nogi zachowują po dłuższym marszu. 

     

  3. Pogoda nastrajała do wędrówki  więc wybraliśmy się na Krzyżne.  Z Palenicy, Doliną Roztoki  szlo się przyjemnie, zwłaszcza spoglądając w prawo z myślą,,tam będę "- oczywiście jeśli dojdę?

     Niedaleko rozejścia szlaków do Siklawy  i do schroniska  zrobiło się zbyt ślisko na szlaku  i trzeba było ubrać raczki.  Wodospad uroczy jak zwykle,  ale to nie on był celem więc  trzeba było ruszać dalej.  

    Szło się przyjemnie, dość lekko póki nie zaczęło być dość stromo. Ale akurat pojawiły się trzy kozice które  skradły nas czas,  bo zamiast iść w górę  to śledziliśmy je wzrokiem.  Kopały w śniegu, jedna za jedzeniem,  druga robiła  sobie posłanie,  ale było jej niewygodnie,  bo wstała, obrocila się w drugą  stronę i wykopała inne miejsce.  Koło domu mam kozy  u sąsiada i jakoś ich poczynań nie obserwuję a widok koziec w górach zawsze  mnie cieszy.  

    W końcu wyspindralismy się na szczyt,  były chyba trzy osoby oprócz nas,  więc fajnie. Wygrzebaliśmy sobie niczym ta kozica miejsce w śniegu żeby trochę posiedzieć i podziwiać widoki,  szukając szczytów, gdzie byliśmy,  gdzie byśmy chcieli,  a o których możemy tylko pomarzyć.  Cudne widoki,  można tak bez końca  patrzeć, patrzeć i patrzeć 

    O ile wychodziliśmy w słońcu  i niewielki śnieg zalegal tylko w zacienionych  miejscach o tyle od Doliny Pańszczycy  wiało chłodem, pachniało zimą i był to zupełnie inny świat. Jakby Przełęcz Krzyżne  była  brama dzielącą  złotą jesień od białej  zimy. Ubraliśmy się cieplej  i zaczęliśmy  iść.  W dół sxlo się dość szybko,  potem trochę się dłużył szlak przez Doline Waksmundzką ale w końcu dotarliśmy na parking. Zmęczona byłam ale szczęśliwa. 

    20211017_104206.jpg

    20211017_110550.jpg

    20211017_112702.jpg

    20211017_120251.jpg

    20211017_121547.jpg

    20211017_134828.jpg

    20211017_141812-01.jpeg

    20211017_141817.jpg

    20211017_141824.jpg

    20211017_144525.jpg

    20211017_145532.jpg

    20211017_152541.jpg

    • Lubię to ! 9
  4. 13 godzin temu, staroń napisał:

    Dzisiejszy spacer nad Morskie Oko zaskoczył małą ilością ludzi na szlaku, wyruszyliśmy z Palenicy o 8.30, na parking wróciliśmy o 15.30. Nie byliśmy nastawieni i jakoś specjalnie przygotowani na wejście wyżej, więc ograniczyliśmy się do okrążenia stawu. Widoki super, wrażenia bardzo pozytywne ?

    Morskie Oko zawsze piękne.  Widzę,  że ptaszek trwa niezmiennie na posterunku czekając na resztki ze  stolu pańskiego ?

     

    • Lubię to ! 1
  5. Te miejsca w których byłam i o których pisałam, polecam jak najbardxiej. Sama  jeszcze pójść zamierzam w - Trywolne, Krywe,  Dźwinacz Górny, Rezerwat Gołoborze, Caryńskie.  Może udałoby się zimą  urwać kilka dni i zobaczyć Bieszczady w śniegu,  wtedy wyjść na połoniny- Caryńską  i Wetlińską.  

    Z Mucznego ciekawie mnie wejście na Bukowe Berdo. W drugą stronę prowadzi ścieżka  na wieżę widokową, gdzies po drodze ma być miejsce po lesniczowce,  upamiętniające  straszne  wydarzenia. 

     

    • Lubię to ! 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...