Jump to content

Mnich Moderator

Administrator
  • Content Count

    1,061
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    37

Posts posted by Mnich Moderator

  1. 2 godziny temu, Nobody napisał:

    A ja marzę już tylko o tym żebyśmy jakoś ten czas wszyscy przetrwali i żeby można chodzić po górach bezpiecznie. Tego Nam Wszystkim życzę ?Miałam dużo planów ale jak widać przyszedł czas na weryfikację i gdziekolwiek da radę iść to pójdę i nie będę narzekać?

    Może tym razem zdecydujesz się na Dolinę za Bramką, skoro Dziura już zaliczona? ?

  2. 2 godziny temu, Doksa napisał:

    A teraz zasadnicze pytanie: z gtx czy bez? Wiadomo jak się sprawdzą z gtx ale czy bez przy dobrej impregnacji dają radę żeby nie trzeba było przy dłuższym marszu omijać mokrą trawę i skakać przez każdą kałużę

    To zależy od Ciebie. Jeśli chcesz w nich śmigać tylko latem, weź bez GTX. Jeśli w okresie wiosna-jesień, rozważ te z membraną. Wiadomo, że bez Gore obuwie oddycha lepiej.  Z drugiej jednak strony są takie sytuacje, że wodoodporność się przydaje. 

    Ja mam dwie pry krótkich: z Gore i bez. W tropikalnych upałach noga się spoci w każdym obuwiu. Na pewno jednak nie tak mocno, jak w długich butach za kostkę ? 

    Jeśli zamierzasz kupować w sieci, zamów dwie pary. Przymierz, porównaj, wybierz jedną, a drugą odeślij. Niektóre sklepy mają darmowe zwroty. Teraz dobry czas na zakup butów w fajnej cenie.

    Ja sobie zamówiłem takie:

    https://8a.pl/niskie-buty-la-sportiva-spire-gtx-ocean-tangerine

    Są baaaardzo wygodne. I fajnie na nodze wyglądają ?

    • Like ! 1
  3. Są dużo lżejsze i wygodniejsze. Amortyzacja bajka. Bardzo dobre czucie i przyczepność na skale. Polecam La Sportivy, albo ewentualnie trailowe Hoka. To najwygodniejsze buty, w jakich stąpałem po górskim padole ?

    • Thanks 1
  4. 9 minut temu, vatra napisał:

    Bardzo popieram? szczególnie light? Im więcej chodzę tym bardziej wolę mieć mniej i wygodniej. Z czasem też nabywa się takiego doświadczenia, co się przydaje na szlaku a która rzecz jest zupełnie zbędna.

     

    Dlatego już kilka lat temu zrezygnowałem z ciężkich butów trekkingowych na rzecz lekkich, szybkich i zwinnych podejsciowek. 

  5. 5 minut temu, Mateusz Z napisał:

    Stołując się w schroniskach to można i butelkę wody w rękę wziąć, czekoladę w kieszeń i w drogę ? Kiedyś tak wyszedłem na Szpiglas z piątki z rana, butelka wody i pączek w kieszeń... Wodę zostawiłem pod łańcuchami, bo wracałem tą samą drogą do schroniska po rzeczy i na pociąg. Szybko na szczyt, powrót a wody nie ma... Ktoś sobie wziął ? Dobrze, że do schronu blisko było. 

    Nie, no ja wodę i batona i czekoladę mam zawsze w plecaku. Ale to nie zajmuje dużo miejsca. 
     

    Były czasy, ze kiedyś chodziłem nawet z 60 l plecakiem. Dzis staram się chodzić fast and light ?

  6. 5 godzin temu, elyankes napisał:

    A jakiej maty i śpiwora konkretnie używasz ? Właśnie ubrania mam tak bardzo pakowne ze softshel i kurtkę mogę nosić w kieszeni x)

    Śpiwór Deuter Dreamlite 500. A mata już wg uznania, może być nawet ta z Decathlonu. Ja mam Thermarest.

  7. 1 godzinę temu, MonaXC napisał:

    Hej, jestem tu nowa, więc chciałam się przywitać ?

    Nazywam się Monika i aktualnie mieszkam w Katowicach. Choć moje serce dawno temu skradła słowacka Mała Fatra, to polskie Tatry też kocham ?

    i już się nie mogę doczekać, aż cała ta pandemia minie, żeby można było znów w spokoju wyruszyć na szlak ?

    Serwus Monika! Wszyscy czekamy na lepsze czasy ?

  8. 53 minuty temu, elyankes napisał:

    Jakieś porady jak osiągnąć ten minimalistyczny komfort?

    Przy zakupie szpeju kieruję się zawsze wagą i pakownością. Odzież jak najlżejsza, taka, która nie zajmuje dużo miejsca w plecaku. Dobrym rozwiązaniem są worki kompresyjne. Do plecaka zabieram tylko bieliznę termo (2-3 sztuki), 2 pary skarpet z merynosow, lekki polar, lekkie spodnie, lekka kurtkę z membraną, lekkie bokserki z merino, ręcznik szybkoschnący, japonki i kosmetyki.  Zimą kalesony i puchowkę, która po złożeniu ma wielkość słoika. Oczywiście co drugi, trzeci dzień pranie. Zamiast karimaty lekka mata samopompująca i jak najmniejszy, syntetyczny śpiwór. Jedzenie i wodę kupuje na trasie. Kuchenki turystycznej nie zabieram, podobnie jak lornetki, czy lustrzanki. Czasem wkładam tez do plecaka malutki termos (0,35 litra). Uwierz mi, ze wszystko się mieści i nawet mam trochę luzu ?

  9. 9 godzin temu, elyankes napisał:

    A powiedzmy jeśli ograniczę się do minimum tzn. nie chciałbym tylko rezygnować ze śpiwora, to taki litraż na 2-3 dni wędrówki będzie wystarczający ? Konkretnie wyposażony jestem w plecak osprey kastrel 38. 

    Bardzo fajny plecak, miałem go kiedyś. Spakowałem się do niego na dwutygodniową pielgrzymkę do Santiago. Ale ja jestem minimalistą, lubię chodzić na szybko i lekko. Teraz mam Deutera. Cięższy od Ospreya, bardziej toporny, ale za to o niebo wygodniejszy ?

  10. @Nobody Wiadomix, że lepiej być na samym szczycie, ale fajne dolinki nie są złe. Nie mam tu na myśli Chochołowskiej. Ale Dolina Małej Łąki, czy Pańszczycy są według mnie niczego sobie ?

    Żeby nie było; też uwieczniłem ten nie lada wyczyn, jakim było zdobycie Dziury ?

    17050770-78B4-444E-B45D-6E1C9EE410A5.jpeg

    DA7C1646-5608-41D2-9F3F-4664B7026850.jpeg

    FED2C759-119A-48DB-B208-986913F93E4E.jpeg

  11. 7 godzin temu, Nobody napisał:

    Byłam tam tylko raz bo nie specjalnie lubię chodzić po dolinach jeśli nie prowadzą nimi szlaki na żaden szczyt albo przełęcz ale tam faktycznie jest spokój i mało ludzi.

    A weszłaś do tytułowej dziury? ?

  12. Zgadzam się z @Nobody , @Lavinka@Bieszdzadzki_tatromaniaki @Mateusz Z. Decyzja władz TPN to salomonowe rozwiązanie. Nie obawiałbym się nagłego nalotu turystów. Nie oszukujmy się, nikt nie przyjedzie w Tatry tylko po to, by uciąć sobie spacer Strążyską. Pomijam już fakt, że wciąż obowiązuje zakaz wynajmowania pokoi. Moim zdaniem decyzja władz TPN to ukłon w kierunku mieszkańców Zakopanego i okolic. No może jeszcze mieszkańców Krakowa. 

    A tak swoją drogą, to jest jeszcze kilka pasm górskich, na których moja noga nigdy nie stanęła.Nigdy nie byłem np. w tajemniczych i owianych magiczną aurą Górach Sowich. Ja już sytuacja się unormuje, właśnie tam chce postawić swoje pierwsze kroki ?

    • Like ! 5
  13. Po Taterkach chodzić nie można, więc chciałbym chociaż na nie popatrzeć i o nich poczytać. Swego czasu byłem maniakalnym czytelnikiem n.p.m, ale z nienznanych mi powodów periodyk ten przestał się ukazywać. Wiem, że TPN wydaje kwartalnik Tatry. Miał ktoś z Was go w ręku? Warto? A może znacie inne gazety lub czasopisma poświęcone tematyce górskiej?

  14. Czołem Tatroholicy! 

    Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi i cali ? Liczę na ciepłe i serdeczne przyjęcie. Żywię nadzieję, że już niebawem wszyscy będziemy na szczycie! Czego sobie, jak i nam wszystkim życzę. A tymczasem zabieram się za czytanie forumowych tematów.

    • Like ! 4
×
×
  • Create New...