Jump to content

martuś

Member
  • Content Count

    105
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Posts posted by martuś

  1. Przy okazji spaceru opowiadałam mu o jaskiniach w Kościeliskiej, zwierzętach jakie można spotkać, usłyszał legendę o śpiących rycerzach. Jaskinie tak go zafascynowały, że musiałam mu obiecać, że jak będzie starszy to go zabiorę 😆 Myślę, że jeszcze wróci kiedyś w góry nawet pomimo tego focha po 11 km w Kościeliskiej 🙈 

    • Like ! 5
  2. Na początku marca udało mi się pierwszy raz zimą pojechać w góry. Trasy lajtowe ze względu na obecność 6cio latka na wyprawie i brak doświadczenia zimowego. Na szczęście mały nie zraził się do gór chociaż wyprawa Kościeliską dała mu popalić.

    Dzień pierwszy - wjazd kolejką na Kasprowy. To był jedyny słoneczny dzień podczas naszego pobytu.

    4f7c6411cf811691.jpg

    c55f929fe0dde0dd.jpg

    a88994c0dd56f881.jpg

    c919c0d69c241d45.jpg

    0823de84af8e3b35.jpg

    bf227371f35ebcbc.jpg

    9245eff27d58a15c.jpg

    3967f52f7a83fff1.jpg

    e9f8e5efa9e8bff2.jpg

    36eabd2eda2b5afb.jpg

    7f6ade48c40ab6da.jpg

    2f78fbb894643300.jpg

    f06484fc350c7e7c.jpg

     

    Drugiego dnia poszliśmy do Doliny Kościeliskiej. Widoków nie było ale tak na prawdę po górach można chodzić w każdą pogodę.

    162e3f17a5a7d1c8.jpg

    a1ed3136c0d7b672.jpg

    4bef44012d87313f.jpg

    269aa92f03ebda11.jpg

    3f1d3bcf398cd18d.jpg

    dbcfb572fd21aa3a.jpg

    7713eee5f616da6f.jpg

    abe0c33f85782563.jpg

     

    Trzeci dzień to krótki spacer Doliną Strążyską oraz dojście do zamarzniętej Siklawicy.

    0532c4944c37a583.jpg

    2fba9626532f3b8e.jpg

     

    Giewont otulony chmurami

    891e76f0bb50c6f2.jpg

    210b05d9a92b6c4f.jpg

    • Like ! 11
  3. Niezłe mieliście tempo ? Ja niestety dużo czasu tracę zawsze na zdjęcia (taki japoński turysta ze mnie ? ) no ale jak jadę raz w roku przez całą Polskę to muszę żeby mieć później na pamiątkę. I żebym miała co oglądać w długie zimowe wieczory ?

    • Like ! 3
  4. Trasy były gównie dobierane pod nie bo ja sobie odbiję na początku września ? Dla mnie najważniejsze było samo przebywanie w górach no i to żeby one dały radę i były zadowolone ?

    Pogodę faktycznie mieliśmy znakomitą bo było słonecznie ale jeszcze nie było mega upałów tak jak zapowiadają na koniec tygodnia...

    • Like ! 6
  5. Trzeci dzień był luźniejszy a temperatura coraz wyższa. Rano Strążyska, później odpoczynek w pokoju i po południu wjazd wagonikiem na Gubałówkę

    99b2aa4577cc6c2a.jpg

    f86d3e0e2fb20ef2.jpg

     

    Dojście do wodospadu

    bc0e164f1020c488.jpg

    0f0de82e5390008d.jpg

     

    Taki ptaszek siedział na skalnej ścianie (udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie nie do końca wyraźne bo zaraz uciekł)

    6231aa9baf05703c.jpg

     

    Panorama z Gubałówki

    323f2a2691496927.jpg

    7e1bb8281b5a9949.jpg

     

    Mój ukochany Kościelec i Świnica

    36098e68d92363b8.jpg

    • Like ! 9
  6. Drugiego dnia wybrałyśmy się na Chochołowską. Droga w jedną stronę zajęła nam wolnym tempem 4,5 godziny ale ciocia dzielnie dała radę. Z powrotem wróciłyśmy już bryczką (co mi nie do końca pasowało ale trzeba było się dostosować do najsłabszego)

    96ae56d089221afb.jpg

    9e0590764e26f256.jpg

    f79c9c6143703bfc.jpg

    14dcb6d735cfd60b.jpg

    07dafa404df14f62.jpg

     

    Moje dzielne turystki

    8504d6be55dc6924.jpg

    14d979f16050b63f.jpg

    551508bc78c7934a.jpg

    89626b7bfb13f25a.jpg

     

    Kapliczka

    1ef7602a039b58db.jpg

    95131082073459f2.jpg

    • Like ! 5
  7. Dość spontanicznie udało mi się wyskoczyć na 3 dni w moje ukochane góry ? Wyjazd zorganizowałam w tydzień i pomimo, że prognoza zapowiadała 2 dni deszczowe to nie spadła ani jedna kropla deszczu. Dojazd do Zakopanego był tragedią bo pociąg przyjechał z 3godzinnym opóźnieniem przez co nie zdążyłyśmy w Krakowie na przesiadkę na autobus. Na szczęście kierownik pociągu był na tyle uczynny, że nam pomógł i ZKA na nas poczekała, pomimo, że bilet miałyśmy na autobus prywatnego przewoźnika. W przeciwnym razie nockę musiałybyśmy spędzić na dworcu a jechałyśmy znad morza ?

    Trasy były mega lajtowe bo zabrałam ze sobą mamę i ciocię, która bardzo chciała ponownie zobaczyć góry a jest po dwóch operacjach na biodra. Pierwszego dnia Kalatówki, przy zejściu kupiłyśmy bilet na kolejkę i wjechałyśmy na Kasprowy. Na górze jeszcze sporo śniegu i temp. 0 stopni ?

    6d2aa639f880d7d7.jpg

    5c1097781ae1d28a.jpg

    205dbb53fb21ee35.jpg

    cd26debff3bea9ae.jpg

     

    W drodze powrotnej z Kalatówek obok szlaku pasła się łania

    10acf97d9772395e.jpg

    2ce53b00f4f3edf2.jpg

     

    4cbd353f91be6fcc.jpg

    15ddf25b3bee29e5.jpg

    98d671edd93b8a4b.jpg

     

    Nawet ulepiłam bałwanka ?

    f70cdf68d1fd14b8.jpg

    cbe3862a9fb61aa1.jpg

     

    Hala Gąsienicowa widziana z Kasprowego

    24126730c194560d.jpg

    9c3f83f4eca9a835.jpg

    e9aa5699b1e08798.jpg

    a852463a4c7bcaa8.jpg

     

    Po powrocie do pensjonatu mogłyśmy z okna podziwiać piękny Giewont

    c3e871544337ac8c.jpg

    • Like ! 6
  8. Dnia 27.05.2021 o 00:19, szesc_kolorow napisał:

    Wchodzimy na asfalt i jest dramat, stopy zaczynają parzyć

    Macie jakieś sposoby na piekące stopy? Jest to kwestia butów, wkładek czy po prostu "asfaltowej" drogi?

     

    @szesc_kolorow relacja super! Też kiedyś miałam nieodpowiednie towarzystwo... Ale na tyle że musiałam zarządzić odwrót ?

    • Like ! 2
×
×
  • Create New...