Jump to content

Bieszczadzki_tatromaniak

Member
  • Content Count

    189
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Bieszczadzki_tatromaniak

  1. ja pochodze z bieszczad, praktycznie do szlaku na Tarnice z domu rodzinnego godzine jazdy samochodem i misie ostatnio to spory problem bo podchodzą bardzo blisko zabudowań, a w samych bieszczadach to w pewnych okresach niemalże na bank się spotka minimum jednego
  2. wolą mnie kobiety od misiów no co ja poradze ?
  3. ja spotkałem niedzwiedzia w Bieszczadach nie raz, i nie było mi do śmiechu, ale przeszły dalej, w sumie nawet się nami nie zainteresowały.
  4. Dodam jeszcze, że świetny filmik w którym można się sporo dowiedzieć jak himalaje i karakorum działają jest np tu, obie cześci świetnie ukazują problematyke wypraw w górach najwyższych i nietylko, warto obejrzeć a wręc z nawet trzeba.
  5. Szczerze mówiąc to tego typu reakcje są przykre i mają miejsce w każdym kraju, jakie góry by nie były i jaki wypadek się by nie trafił tacy ludzie się znajdą. Adam i Denis zrobili w tej akcji swoje 110%procent i uratowali Revol, w tych warunkach, na takiej wysokości samo wejście to ogromny wyczyn a co dopiero sprowadzanie kogoś w takim stanien w jakim była Eli i to z myślą, że nie moga dotrzeć do drugiej osoby, która była na górze jest niezwykle trudne, brawa dla nich bo zrobili co się działo i uratowali ludzkie życie. Niestety góry zbierają żniwo nawet wśród zawodowców i z tym sie trzeba pogo
  6. w takich miejscach czas potrafi się zatrzymać a wspomnienia zostają na całę życie
  7. wbrew pozorom wojskowi maja fajne jedzonko na drogę czy cznności w terenie, a racje Amerykańskie to sztos ?ale do bigosu domowego sie to nie umywaa
  8. już wiem gdzie zaglądnę następnym razem ? ja mam rodzine w wojsku wiec jak maja troche takich racji co sie termin konczy to dają i jakas cześc tego nadmiaru sobie biore w góry ?
  9. ogolnie z racjami jest fajna sprawa bo sa leciutkie i wytrzymałe na pogodę a jeszcze się idzie całkiem dobrze posilić
  10. @Anuś genialne zdjęcia, nic tylko chłonąć widoki ❤️ uwielbiam takie miejsca
  11. wrzuć sobie też do plecaka racje z podgrzewaczem chemicznym, super sie sprawdzaja a sam podgrzewacz tez trzyma cieplo dosc długo po podgrzaniu ze mozna wlozyc go pod kurtke zeby sie nieco zagrzac.
  12. na najtrudniejszych szlakach wolę iść solo, albo przynajmniej z kimś z dalszych znajomych, z kimś bliskim bym sobie nie wyobrażał bo chyba za bardzo bym się martwił. Moja dziewczyna ma podobnie i jak w góry to tylko zemną bo by się bała sama iść, ja chyba tak wolę żeby tak było bo jest na tyle drobna że zawsze się obawiam że jej sie coś stanie. Co do sytuacji to w wątku Januszing bylo nieco opisanych, pijanych tak żeby robili problemy to nie spotkalem, ale bylo pare osób bez wyobrazni zupełnie, którym należało to uświadomić bo aż raziło po oczach
  13. Tomek zdobył swoją Nangę, jego upór i dążenie do realizacji marzenia były naprawdę godne podziwu, cała akcje ratunkową śledziłem od początku i mało co spałem z tego powodu, to czego podczas niej dokonali Bielecki i Urubko było niewiarygodne, ale nawet nie wyobrażam sobie jak musiała się czuć żona Tomka kiedy napływały te wszystkie sprzeczne komunikaty... Niech Tomek spoczywa w pokoju i zdobywa niebiańskie szczyty
  14. jak cię jeszcze w Tatrach nie było zimą to tak jak wyżej, Gęsia Szyja albo na Grzesia
  15. zwłaszcza jak człowiek wyjdzie na cały dzień od świtu i w doliny zejdzie o zmroku a na szlaku się żywi np takim MRE z arpola to potem takie tłuściutkie placki smakują bosko ?
  16. po calym dniu w górach trzeba uzupełnić deficyt to dobrze nabyte kalorie ?
  17. Gratulacje dla Was, piekne zdjęcia, aż chce się w Taterki, ale najpierw sesja depresja
  18. Świetna trasa i piękne widoki, Tatry jesienią coś w sobie mają- zmieniają szaty przed nadejściem królowej zimy. Doświadczylem w Tatrach zimy, lata i jesieni ale nie było mnie w nich w pełni wiosny i chyba musze je odkryć w tym czasie. i równiez się zgadzam, Tatry resetują jak nic innego mimo wielu pokonanych kilometrów
  19. świetnie powiedziane, każdy ma swój sposób na Tatry, one prędzej czy pózniej jeżeli to będzie czyjeś powołanie wyciągnął na szlak i pokażą swoj urok- choć tez czasami pokazują swoje mroczne oblicze i to, że każde góry i każdy szczyt są niebezpieczne. Nie chciałbym aby ten temat został odebrany jako hejted rzecz jasna, mam nadzieję że także wyniesiemy z niego doświadczenia jak ludziom w górach pomóc kiedy nie zdają sobie sprawy że to co czynią jest dla nich niebezpieczne, bo gór też trzeba sie nauczyć i każdy z nas się ich ciągle uczy.
  20. @Krisbin ja znam Japończyków paru i ich przeraża takie chodzenie z fajkami po ulicy bo są przezwyczajeni ze u nich można tylko w wyznaczonych miejscach co swoja droga nie było by złym pomysłem
  21. Jak już jesteśmy w temacie- jakie regionalne piwko "Janusz tatromaniak" musi spróbować? Oczywiście zaraz potem dawaaaj na Giewont długą bo przecież to nie alkohol ?
  22. Jak już jesteśmy w temacie- jakie regionalne piwko "Janusz tatromaniak" musi spróbować? Oczywiście zaraz potem dawaaaj na Giewont długą bo przecież to nie alkohol ?
  23. @Kacha ja bym sie dawno w czymś takim zabił ? przynajmniej to była gubałówka a nie Giewont :P wtedy tytuł pewnego serialu nabrałby bardziej doslownego znaczenia
×
×
  • Create New...