Jump to content

Malin

Member
  • Content Count

    28
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by Malin


  1. To ja was pogodzę. Bo ja zbieram śmieci po drodze ze szlaku i zrzucam do schroniska jak jest. Ostatnio na Moko jak szedłem to do schroniska cały worek uzbierałem, a i tak nie wszystko podnosiłem. W sumie nie powinno się rzucać skórek po owocach bo zwierzyna podchodzi pod szlak i potem misia spotkasz i może Ciebie będzie chciał zjeść 😉 Najbardziej mnie wkurzają puszki po piwie. Totalne januszostwo. Ostatnio pod Giewontem podeszwę od buta znalazłem na szlaku... 

    • Like ! 3
    • Thanks 1
    • Haha 1

  2. 10 godzin temu, Q'bot napisał:

    A wystarczyło iść do cukrowni z flaszką za pazuchą i wyjechać żukiem pełnym cukru... 😎

    Właśnie przez takie akcje potem dla mnie brakowało! 

    8 godzin temu, Jacek napisał:

    Szczęściarz! Kiedy ja byłem dzieckiem, to cukier był na kartki.

    To u mnie mięso tak było z tego co pamiętam. 

    • Haha 1

  3. 2 godziny temu, Jacek napisał:

    Jakie warunki na Czerwonych? Też się wybieramy tam już niebawem. Raki mam, ale moja lepsza połowa tylko raczki. Stykną?

    Ja byłem w niedziele na Wołowcu. Większość w raczkach szła. Ja w rakach ale myślę, że raczki na takie warunki by były lepsze. Na czerwonych myślę, że podobne warunki są. Raczki stykna chyba, że śniegu napada. 

    • Like ! 3

  4. Ja także zacząłem zimowe przygody w Tatrach. W niedziele zaliczyłem Grześ, Rakoń, Wolowiec. Raki od około 1800 założyłem. Pogoda taka, że dwie osoby w koszulkach minąłem 😉

    20200112_124832.jpg

    20200112_104130.jpg

    20200112_144714.jpg

    20200112_115718.jpg

    20200112_100220.jpg

    • Like ! 12
    • Wow 2

  5. Już byś z 5 razy założył ten temat w tym czasie co odpisałeś. Z tą nagroda to może nie przesadzajmy. Koszulka. I nie chodzi o koszulkę. Sierpień, wrzesień, listopad był temat. Nie kumam czemu to taki problem zakładać co miesiąc, a nie raz jest, raz nie ma. Już kiedyś przepraszłeś. Teraz też przepraszasz i piszesz, że od lutego, a czemu nie od teraz?. Zgadzam się, że poswiecasz swój czas ale nie robisz tego za darmo. To pewien rodzaj biznesu, z którego korzystasz Ty i w jakimś sensie my.  🙂

    • Thanks 1

  6. Spoko, że przepraszasz ale to tylko założenie tematu. Kilka minut to trwa. Mi się podobał ten temat bo można było fajne fotki wrzucić. Dla mnie to słabe, że zapominasz o tym. Tym bardziej że już wcześniej tak było. 

    • Thanks 1

  7. Byłem 4 razy. Od każdej możliwej strony. W sumie mam trochę sentyment do tego miejsca bo ponad 10 lat temu zabrałem żonę w góry. Była to dla niej pierwsza styczność z górami i łańcuchami. No i był blok na łańcuchach. Hehe 🙂 Prawie płakała. Trzy tygodnie temu jakoś w ramach odnowienia tamtych wspomnień wybraliśmy się znowu ale od strony Małołączniaka przez czerwony grzbiet. Potem Kopa i Giewont. Było fajnie bo mało ludzi. Specjalnie ta góra na mnie szału nie robi. Lepiej traktować ją jako przystanek na Czerwone Wierchy albo coś innego. Chyba najwięcej frajdy daje czerwony szlak od Doliny Strażyskiej przez Grzybowiec. Fajnie też idzie się przez Doline Małej Łąki. W sezonie nie ma sensu. Lepiej w tygodniu z rana albo jak pogoda szału nie robi. Inaczej ruch jak w Lidlu w poniedziałek rano 🙂

    20191123_132145.jpg

    20191014_145342.jpg

    20191014_133151.jpg

    20191123_194531.jpg

    20191123_102927.jpg

    • Like ! 8

  8. No ale przynajmniej próbowałaś. Ja też to robię. Nie wiem czy kiedyś sama będzie chodzić po górach. Ja posadziłem nasionko, trochę je podleje. Może coś z niego wyrośnie. Przynajmniej nie będę miał do siebie pretensji, że nie próbowałem 🙂

    • Like ! 2

  9. A dzięki 🙂 Najlepsze jest to, że to był jej 3 dzień. Wcześniej cała Kościeliska + Smerczynski, Wąwóz Kraków ( tu było ciężko ale dała sobie radę z małą pomocą) i Chochołowska + Grześ. Dzieci mają sporo mocy wbrew pozorom tylko leniwe są 😉

    • Like ! 3

  10. Wczoraj byłem pierwszy raz na Nosalu. Przyznam, że zrobił na mnie wrażenie. Jako, że był to mój 4 dzień pod rząd na szlaku to dobiłem się trasą Dolina Strążyska, Siklawica, Sarnia Skałka, Nosal, Kuźnice. Szlak bardzo fajny, pogoda piękna i widoczki na 5. Wielki Kopieniec następnym razem. 

    20191027_123113.jpg

    20191027_123400.jpg

    20191027_123307.jpg

    • Like ! 5

  11. Warunki idealne. Następnym razem wejdę niebieskim na Małołączniaka i zejdę zielonym do Doliny Tomanowej. Patrząc z boku i relacji innych ta trasa wydaje mi się najbardziej atrakcyjna. Wrzucę jeszcze widok z Kopy na Doline Małej Łąki, Pilsko i Babią 🙂

    20191014_145957.jpg

    • Like ! 1

  12. Byłem w niedziele. Szlak od Małej Łąki na Kondracką Przełęcz, potem Giewont i całe Czerwone Wierchy. Zejście niestety czerwonym szlakiem z Ciemniaka. Ała.. 🙂

    20191014_202038.jpg

    20191013_133451.jpg

    20191013_140252.jpg

    20191014_133131.jpg

    20191014_132947.jpg

    20191013_165040.jpg

    • Like ! 2

  13. Hej. Ja na Babiej byłem 4 razy. Za każdym razem pogoda bardzo dobra, raz nawet idealna. Mam tą możliwość, że mieszkam dość blisko i mam sporo wolnego czasu to mogę sobie wybrać dzień, wcześniej sprawdzając jaka będzie pogoda. 

    Babia, Pilsko z Hrobaczej Łąki. 

    20190929_150258.thumb.jpg.2ba318fd6a8150f23a1c238de5118934.jpg

    Babia z polany koło Potrójnej.

    20190904_205602.thumb.jpg.8142c69a61ea6db7ec065d62db58bb16.jpg

    Widok z Pilska. 

    IMG_20190921_152140_645.thumb.jpg.3814df8ab31235a7cf19d6f65c6aac0a.jpg

    Widok z Małej Babiej. 

    20190915_133942.thumb.jpg.332ec3faf73d9ee28546f60d54a08b7a.jpg

    Widok na Tatry przy idealnej pogodzie. 

    20191011_190521.thumb.jpg.ef52dffcb8bd307b8059032a39fa892c.jpg

    I w drugą strone. Tatry na Babią 🙂

    20191013_140340.thumb.jpg.6c5a6cd7b72ea1daf0f6e432a87ae751.jpg

    Najbliższe plany to wybrać się na Babią w zimie oraz zaliczyć wschód słońca. Chcę też sprawdzić inne szlaki. Dotychczas szedłem z Krowiarek oraz Percią Akademików. 

    • Like ! 4

  14. Cześć.

    Buty używane kilka dni, stan bardzo dobry. Kupione kilka miesięcy temu w sklepie Skalnik za 730 zł. Posiadam paragon. Sprzedaje ze względu, że niestety kupiłem za małe. Rozmiar 46, długość wkładki 29,9 mm. Cena jaka mnie interesuje to 350 zł + wysyłka. Jak ktoś jest zainteresowany to mogę podesłać zdjęcia butów. 

    • Like ! 1

  15. Hej oddałem buty do szewca. Rozciągnął je na gorąco i myślę, że kilka mm poszły na długość. Powiedział, że za kilka miesięcy za te pieniądze, które już zapłaciłem (30 zł) zrobi jeszcze raz to samo. Co do sprzedaży to za buty dałem 730 zł. Próbowałem sprzedać przez miesiąc, a cena na samym końcu była już 350 zł i nikt nie chciał. Powalcze jeszcze z nimi bo do komfortu brakuje kilku mm. Jeśli dalej będą za małe, a komfort chodzenia będzie mi nieodpowiadał to wtedy kupię następne. 

    • Like ! 1
×
×
  • Create New...