Jump to content

Q'bot

Member
  • Content Count

    1,304
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Posts posted by Q'bot

  1. To zależy od Twoich preferencji - ja zwracam uwagę przede wszystkim na

    - amortyzację

    - przyczepność

    - komfort (czyli w moim przypadku miękka spóra/sytetyk bez koneiczności przełamywania)

    - prezencja 😉

  2. 3 hours ago, Zośka said:

    Jest szansa że na emeryturze pojeździmy😂

    Wtedy będzie przejazd po 999 Euro i tylko za okazaniem certyfikatu szczepienia przeciwko łupieżowi.

     

    BTW. Ja zwykle odczuwam dyskomfort podczas jazdy windami, ale kolejką? Właśnie ta otwarta fajniejsza, bo łatwo wyskoczyć, nie uduszisz się, nie ma klaustrofobii etc.

    No i ja się zawszę lubię rozbujać na boki podczas jazdy ^^

    • Haha 4
  3. 1 hour ago, Lexi said:

    Owszem..dlatego podstawową zasadą jest aby zawsze używać mózgu (to nie boli).....

    Musku? 🤔

    Człowiek z natury jedzie na 'autopilocie' i nie myśli zbyt wiele 😜 Zwłaszcza chodząc moje procesy myślowe krążą gdzieś w oddali od moich nóg. Tak samo jak trawię, też się nie zastanawiam ile kwasu solnego wytworzyć.

    Idąc w rakach nie myślę o potencjalnym poślizgnięciu, po jakimś czasie się przyzwyczajam i uznaję fakt pełnej przyczepności jako pewnik - a o kijach nie chodzę, więc się wiele nie wypowiem... Czasami jedynie się gdzieś zaprę statywem (zwykle gdy go niosę to gdzieś pod pachą, by nie przywalić aparatem w skałę) 

    • Like ! 2
  4. 4 hours ago, Lexi said:

    Noooo ..nieźle całkiem - co palisz?

    W sumie dla mnie to brzmi całkiem logicznie - sam zdejmując raki po całej dobie chodzenia mam upośledzone funkcje przemieszczanie się, gdyż spodziewam się przyczepności, a tu płaska ścieżka w dolinie mnie pokonuje lodem 😜

    Więc podobnie musi być z kijami - przyzwyczajasz się, że można się czymś oprzeć, a tu się okazuje, że łapy puste 

    • Like ! 2
  5. Tak paczam na zdjęcia i stopują one skutecznie na moją chęć odwiedzenia Tatr, gdy warunki nie są w pełni zgodne z moimi wymaganiami 😉

    Tak właściwie to podczas niepogody jedynie widzę sens biegania po górach - zwykły trekking by mnie tylko bardziej zirytował, wywołując poczucie starconego czasu...

    • Like ! 1
  6. On 9/16/2022 at 6:31 AM, Lexi said:

    Tak, tylko żeby być konsekwentnym trzeba samemu przestać chodzić lub ograniczyć chodzenie po tatrach - no bo skoro ktoś płacze że zadeptamy tatry a sam depcze tam 3 dni w tygodniu to brzmi jakby szukał posady w TVP.

    To tylko hipokryzja, a nie brak konsekwencji 😜

     

    On 9/16/2022 at 7:50 AM, Lexi said:

    Więc trzeba sie liczyć z tym że przybędzie skacowanych "pacjentów"  szwendających sie po szlakach w nocy z braku innego zajęcia - tylko nie mówcie że nie wolno 😀

    Ej, zaraz! W górach nie ma kaca!

    A co 'wolno' czy też nie - Regulamin TPN to ledwie kilka stron... Większość punktów dość lakonicznie sformułowana - każdy kto się z nim zapoznaje będzie inaczej interpetował jego treść 🤷‍♂️

  7. 22 minutes ago, staroń said:

    Widzę, że z parkingu tylko 4 km - bywało gorzej 😉

    Ale logiczna trasa z Rohackich Stawów prowadzi przez Salatyna i Siwy Wierch - a z nich zejdziesz do Zuberca 😉 

    • Haha 1
  8. 4 hours ago, staroń said:

    ale jest postanowienie, żeby wrócić w te rejony, tylko z parkingiem od słowackiej strony

     Polecam rowerem, gdyż tamtejszy asfalt od Zuberc'a się niezwyyklee dłuży 😉

  9. 13 minutes ago, Karol Binkowski said:

    Polecisz jakąś krótszą trasę z fragmentem z dużą ekspozycją? Może być od Słowacji, ma kto po mnie przyjechać.  

    Hmm...

    To może start w Vyšnech Hágach, śniadanie nad Batyżowieckim Stawem, przejście sedlem pod Drúkom, przez Vysoką na Rysy (tam już musisz dobyć maczety, przedrzeć się przez tłum lemingów) i na szczycie odbić np. na Żabi szczyt -> stamtąd zejść do ośrodka wypoczynkowego nad plażą Morskiego Oka i wspiąć się na Szpiglasowy (bądź przez Świstąwkę, jeśli jesteś leniwy). Dostajesz się do Doliny 5 Stuffów, wskakujesz w dowolnym momencie na Orlą, schodzisz np. Granią Wołoszynów do drogi Balzera.

    Może ktoś z forumowiczów coś dopowie co warto odwiedzić, bo ja bywam częściej w TANAPie, aniżeli TPNie

    • Haha 2
  10. Teraz mniej piwa będzie musiał taszczyć, gdyż o wiele chłodniej, aniżeli w czerwcu. Lżej na plecach - szybszy krok ;]

    Trasa raczej z gatunku nieprzyjemno-asfaltowo-krupówkowych, ale skoro to ma być na 'ilość' a nie na 'jakość', to się nei wtrącam

    • Like ! 2
  11. 14 minutes ago, Zośka said:

    Więc co zrobić? Pozwolić mu sobie pojeździć?

    Karać, karać i jeszcze raz karać. Skoro edukacja nie przynosi efektów 

    Wystarczy wrzucić nagranie z dobrze widoczną rejestracją do sieci 😉

    Sprawa sama się rozwiąże w 'zdrowym' społeczeństwie.

    Presja ogółu jest IMHO skuteczniejsza, aniżeli przemoc ze strony organów wykonawczych.

  12. 2 hours ago, barbie609 said:

    Znam naturę ludzką i tresura na bodźcach negatywnych naprawdę przynosi efekty , konieczne jest tylko zdecydowane i konsekwentne działanie.

    Pewnie się powtarzam, lecz wciąż uważam, iż agresja budzi agresję - czy to werbalną, czy właśnie w postaci 'odegrania się'. Więc wręczenie Panu Dresowi mandatu za np. wjazd Golfem III na teren Parku Narodowego może poskutkować gaszeniem obszaru leśnego benzyną... Albo holowaniem budynku kasy biletowej do pobliskiego potoku... etc.

  13. 3 hours ago, Zośka said:

    Myślę że gdyby dostawali wysokie mandaty a do bardziej "opornych" przypadków wzywano by Policję efekt byłby taki że część tych pseudoturystów wolałaby zostać na Krupówkach.

    Ty chyba natury ludzkiej nie znasz 🙄

    Przecież odruchem bezwarunkowym u większości 'ukaranych' będzie potrzeba zemsty - przyroda w parku z pewnością na tym nie skorzysta...

  14. On 8/31/2022 at 6:51 PM, jaaga76 said:

    Choć w Bieszczady trafiłam w sprawach zawodowych,

    Zawodowo spacerujesz po hołdach? Przyjemnie całkiem ;]

    Mogłaś tam rower zabrać 🤠

×
×
  • Create New...