Jump to content

Gieferg

Member
  • Content Count

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gieferg

  1. Wybrałem się w końcu na przełęcz ale mimo wymarzonej wręcz pogody skończyło się parę metrów za łańcuchami... Może niebawem coś więcej na ten temat napiszę.
  2. To na co czekasz? ? Mi się ostatnio udał tydzień ładnej pogody non-stop (no dobra, jeden dzień był częściowo pochmurny :P) Oj, nie dla nich Tatry... Zawsze tak robię. A Giewont jest fajny ?
  3. Wypadałoby wrzucić w jakimś rozsądnym rozmiarze ?
  4. Dzięki za podpowiedzi ? Oby pogoda była, to się okaże co i jak.
  5. No to kiepsko. Bo o wyjeździe mielismy decydować dzień przed. W zeszłym roku przyjechaliśmy na Palenicę po 3 rano i nie było problemu..., do dupy z takimi usprawnieniami...
  6. Teraz po wakacjach dalej to wygląda tak samo? Bo rozważamy wypad w przyszłą niedzielę i zastanawiam się co z tym fantem robić. EDIT: widzę, że wygląda tak samo, wie ktoś może czy na ten weekend poszły wszystkie miejsca i czy był problem żeby zarezerwować dzień wcześniej?
  7. Heh, nasz też, ale pierwszy raz byliśmy tam 9 lat po ślubie. Powiedziałbym, że Bystra w sam raz.
  8. Na razie jedno "Mission failed" na koncie. Szliśmy na Bystrą, a pogoda się stopniowo psuła, na Ornaku padało, mało co było widać, potem się trochę poprawiło, ale w okolicy Siwego Zwornika, gdy zaczeło mocno wiać i znowu mało co było widać odbyła się narada wojenna, w której większość ekipy opowiedziała się za wycofem, zejście w deszczu, na filmie dla odpowiedniego efektu dorzuciłem na zejściu muzykę z egzekucji Janosika ? Bystrą zrobiliśmy trzy tygodnie później, jakoś tak wyszło, że w ekipie nie było tym razem tych co przy pierwszym podejściu najbardziej stanowczo głosowali za wycofem
  9. Nigdy nie byłem sam w Tatrach (i w ogóle w górach) i nie mam w planach być. "Happiness only real when shared" ? Poza tym zawsze robię filmowe relacje z wycieczek i nie lubię sytuacji w której nie ma kogo filmować. Bywały ekipy liczące od 2-3, do nawet 7 osób (w tym dzieci), a w Beskidach byłem w 8 a nawet 10-osobowej ekipie. Choć problemy z tempem podczas chodzenia w grupie oczywiście odczuwam - miewałem zarówno sytuacje gdy miałem wrażenie, że przez 1/3 czasu na kogoś czekam, ale zdarzyło się i tak, gdy to na mnie ktoś musiał czekać (w drodze na Rysy, szliśmy we dwóch).
  10. Gieferg

    Orla Perć

    Granaty to zdaje się mały pikuś w porównaniu z innymi odcinkami.
  11. Lepsze niż inne górskie fora z jakimi miałem do czynienia. Górskich trolli nie zauważyłem.
  12. Coś na tego Starego Robota nie możecie dojść ?
  13. Giewont był na samym początku moich tatrzańskich planów - mój pierwszy szczyt w Tatrach - i zamierzam się tam znowu wybrać, bo nie szedłem jeszcze od Doliny Strążyskiej. Szczyt jest fajny, szlaki ładne, tylko trzeba kombinować jak tłumy ominąć ale na to jest kilka sposobów. Tak czy inaczej mam sentyment, nic mi go nie obrzydzi i bardzo chętnie wrócę. A co do takich miejsc, które odkładam to są dwa - Krzyżne - niby miałem się wybrać w tym roku, ale akurat zrobili wtedy remont, a teraz to nie wiem kiedy się wybiorę - wolę za cel główny obierać szczyty niż przełęcze, a jeśli już przełęcze t
  14. Łańcuch jest od niedawna, rok lub dwa najwyżej. Gdy się zacząłem interesować tematem przełęczy, jeszcze go nie było. Szkoda, że nie ma zejścia, to bym chętnie zobaczył. Powiedz to tym, którzy tam zginęli.
  15. Gieferg

    Swinica, Koscielec

    Na drugi dzień po Rysach nie miałbym ochoty nawet na wyjście do Biedronki po piwo, a co dopiero w góry, no ale ze mnie żaden sportowiec/wyczynowiec i nie pierwszej młodości w dodatku.
  16. W moim jest harmonijka ?
  17. Ja tam na wypadek deszczu noszę ze sobą pelerynę z decathlonu, a kurtkę zakładam tę co na co dzień bo pasuje do kapelusza ?
  18. Żona chodzi od zeszłego sezonu w takich: https://www.trespass.com/pl/buty-za-kostke-trekkingowe-vibram-damskie-genuine I jest zadowolona. Przy czym kupiliśmy taniej, coś koło 350. Kolor chrystusowy to purpura, nie róż.
  19. Dla mnie optymalne, jak przymierzałem jakieś tam Salomony (i parę innych) zawsze stwierdzałem, że za sztywne cholerstwo. A na Beskidy to nawet ten Moab to dla mnie trochę za ciężki kaliber i najczęściej biorę coś lżejszego. Ostatnio w Tatrach na Kopieniec wziąłem Martesy Canel Mid, w których chodzę normalnie po mieście i na trzy godzinki było ok (nawet jak zaczęło padać), choć podeszwa jednak za cienka, żeby dłużej po kamieniach łazić.
  20. Ja chodzę od 2018 i się sprawdziły bardzo dobrze (między innymi na Rysach, Szpiglasie, Świnicy i Granatach).
  21. Jeśli chodzi o aspekt kondycyjny to na Świnicy nie zmęczysz się nawet w 50% tak, jak na Rysach, a jest okazja potrenować korzystanie z łańcuchów. Poza tym Świnica to także zarówno przyjemniejszy jak i ciekawszy szlak niż Rysy. Ja ją robiłem już po Rysach, ale przed nimi robiłem Kościelec, Granaty i Szpiglasowy Wierch (wszystkie te trasy też mi się bardziej podobały niż szlak na Rysy) - i to doświadczenie się na pewno przydało na Rysach. Giewont to trochę mało, a Kasprowy to w sumie żadne doświadczenie jeśli chodzi o kwestie techniczne.
  22. Pieniny mają ten duży plus, że są blisko Tatr - raz już robiłem łączone wakacje Szczawnica-Zakopane i pewnie przy okazji następnych górskich wakacji powtórzę ten schemat, bo coś znowu zaczyna mnie łapać tęsknota do moich pierwszych gór..
  23. Czyli gdyby żona (albo kiedyś córka) chciała sobie założyć konto, to nie może go sobie założyć, bo ja już mam swoje? Poza tym co ma za znaczenie z jakiego IP się tworzy konto? Jak zrobię córce konto z kompa u dziadka, albo u mnie w pracy to już będzie ok, choć będzie pisała z tego samego IP co ja? ? Póki co mam to szczęście, że żona się na forach nie udziela, a córka się <jeszcze> nie udziela (i możliwe, że wcale nie będzie), ale zwracam uwagę, że cytowana wyżej zasada w takim, a nie innym brzmieniu jest zwyczajnie bez sensu.
  24. Chyba coś bardzo nowe, bo byłem 31 lipca i nie wiem o co chodzi.
×
×
  • Create New...