Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    4
  • comments
    5
  • views
    377

2291 m.n.p.m.

staroń

99 views

Lubię czasem usiąść i przejrzeć zdjęcia z konkretnego wyjazdu, przypomnieć sobie, jak to było, jakie emocje mi wtedy towarzyszyły. Dziś trafiłem do folderu ze zdjęciami sprzed prawie roku, kiedy to pod koniec czerwca wybrałem się w Tatry na kilka dni. Plany były ambitne, jednak większość z nich zweryfikowała bezlitosna pogoda. Przez pierwsze dwa dni tak lało, że cudem udało się wybrać na krótki spacer do Doliny Strążyskiej (nocowałem akurat przy wejściu do tejże doliny). Kolejny dzień też nie powalał warunkami, chociaż, nauczony doświadczeniami poprzednich wyjazdów, czerpałem z niego to, co najlepsze. Ostatniego dnia, gdy już pogodziłem się z beznadziejnością sytuacji, trafiły się jednak warunki idealne. Aż za idealne, takiego słońca i opalenizny się nie spodziewałem 😄 udało się więc zrealizować najważniejszy plan wyjazdu, a mianowicie wejście na Kozi Wierch. Niby wysoko, ale w moim odczuciu, bardzo przyjemnie, bez najmniejszych problemów dotarłem na szczyt, jest to zdecydowanie jedno z tych miejsc, które bez chwili namysłu polecę każdemu, widoki nieziemskie. W lipcu powtórka, mam nadzieję 🙂 

 

DSC04736.jpg

DSC04758.jpg

DSC04806.jpg

DSC04817.jpg

DSC04827.jpg

DSC04847.jpg

DSC04853.jpg

DSC04876.jpg

DSC04900.jpg

DSC04927.jpg

DSC04943.jpg

DSC05011.jpg

DSC05013.jpg

DSC05015.jpg

DSC05057.jpg

DSC05060.jpg

  • Like ! 7


0 Comments


Recommended Comments

There are no comments to display.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...