Jump to content

Arek456

Member
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dobra, idę chyba w Marmota - klejone szwy. Dzięki za pomoc! 😉
  2. No dobra, ale ta wartość 10 000 mm (Marmot precip eco plus) to obiektywnie wartość wystarczająca na dzienne wędrówki dla amatorów, czy może być mało? North Face się nie chwali parametrem, choć na jednej stronie znalazłem wartość aż 40 000 mm, co wydaje mi się lekko przesadzone i niepotwierdzone.
  3. A jak wygląda kwestia parametru wodoodporności? Oczywiście wartości wartościami, ale ciężko mi to przełożyć na praktykę - czy kurtka o parametrze 10 000 mm jest wystarczająca na całodniową wycieczkę w lekkim deszczu lub w drugą stronę - nagłe oberwanie chmury (ulewny deszcz)?
  4. Mam świadomość, ale aktualnie mam bardzo słabą kurtkę z 4F i muszę zakładać pelerynę z zerową oddychalnoscia nawet przy drobnym deszczu 🙂 co do rozmiarowki to nie ukrywam, że fajnie by było, gdyby nadawała się też na wyjście na miasto, choć wiem, że ciężko o coś w kroju slim, więc na to nie liczę
  5. Część, rozglądam się za kurtką przeciwdeszczową do 400 zł. Coś więcej niż asortyment z Decathlonu, który ostatnio mnie zawodzi. Na Gore raczej nie mam co liczyć, a wymagania dosyć naturalne: - męska - dobra oddychałność i oczywiście nieprzemakalna - na sezon wiosna/jesień + ewentualnie zimowe wypady z czymś cieplejszym pod spodem Po małym researchu wpadły mi w oko 2 typy: - The North Face Quest - Marmot precip eco Ktoś może jest w stanie ocenić i porównać te modele? A może coś innego ciekawego? Pozdrawiam 🙂
×
×
  • Create New...