Jump to content

Królikowa

Member
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Cześć! W dniu wczorajszym (10.09.2019) znalazłam na Czarnym Stawie Gąsienicowym kluczyk od Opla. Kluczyk ma brelok. Zawiozę go dzisiaj do Biura Rzeczy Znalezionych w Zakopanem.
  2. @Luk_ jak w mordę strzelił! Właśnie u nas zaczęło padać... Wielkie dzięki za wnikliwą analizę - w szkole powinni tego uczyć, naprawdę! No nic... wygrzejemy się zatem na termach. Miłego dnia wszystkim!
  3. Już się skiepściło z lekka 🙂
  4. Kochani, czy to dobrze wróży na jutro? 🙂
  5. Dzięki wielkie! Potrzebowałam "ojojania" 🙂 Dziś już patrzę jakoś optymistyczniej, na 2 tygodnie na pewno się trafi możliwość dłuższej wędrówki, no chyba, że jestem przeklęta i nie wiem, kto tę klątwę rzucił i nie mam jak przeprosić 😄 Na www.mountain-forecast.com też siedzę od wczoraj i tam faktycznie wszystko zmienia się z godziny na godzinę.
  6. Cześć! Pierwszy raz w życiu udało nam się dostać urlop nie w okresie wakacyjnym, tylko po. Zacieraliśmy rączki przez kilka miesięcy nie mogąc się doczekać Tatr późnym latem / wczesną jesienią. Mniej ludzi, inne kolory, chłodniej. Kiedy jednak patrzę na prognozę pogody na najbliższe dwa tygodnie, nie wiem, czy nie rzucić się pod pociąg. I tu pytanie do osób doświadczonych w wypadach w Tatry we wrześniu: czy ta padaka, deszcz deszcz deszcz deszcz i przymrozki, to jest realne, czy może jest jakaś nadzieja, że chociaż przez chwilę nacieszymy oczka ładnymi widokami? Wiem, że nie ma złej pogody, tylko źle dobrane ciuchy, ale nie mam doświadczenia w wypadach wrześniowych i zastanawiam się, czy faktycznie będzie nam na łeb kapać non stop. Jakie są wasze doświadczenia? Znikąd nadziei?
×
×
  • Create New...