Jump to content
a chodźże na pole

Co do jedzenia w trasę.

Recommended Posts

1 godzinę temu, Luk_ napisał:

Widziałem też takie termosy dwuczęściowe - na zupę i drugie danie.

Może jeszcze z miejscem na kompot? 😊  

 

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kompot wejdzie do zwykłego termosa bądź butelki 😛 

  • Like ! 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Luk_ napisał:

Kompot wejdzie do zwykłego termosa bądź butelki 😛 

Na wszystko masz rozwiązanie. Fajnie.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śniadanko to podstawa. Kanapka i kawą ( bez niej nie funkcjonuję). Na szlak kanapka, baton albo ciastko owsiane (hand made), herbata i kawa, latem woda (część z tabsem multiwitaminy). Próbowałam żeli energetycznych ( skutek biegania), ale poziom słodkości jest dla mnie poza tolerancją W schronisku obiad i napój chmielowy. W sumie dla mnie najważniejsza jest woda. 

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba wyszłam na największego głodomora. Wy tak ładnie, delikatnie- płatki, chałke, a ja nie dość, że mięso, to tak mnie @Luk_ wypodpuszczal że jeszcze teraz termos kupiłam i będę z zupą w góry chodzić.

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Luk_ napisał:

Kompot wejdzie do zwykłego termosa bądź butelki

W żyłe też da radę :D 

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wjesna daj znać czy się dobrze sprawuje taki termos obiadowy! 🙂

No to... Kiedy można się zabrać z Tobą na tego gastrotripa? 😄

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, wjesna napisał:

Chyba wyszłam na największego głodomora. Wy tak ładnie, delikatnie- płatki, chałke, a ja nie dość, że mięso, to tak mnie @Luk_ wypodpuszczal że jeszcze teraz termos kupiłam i będę z zupą w góry chodzić.

Ja też mięso w górach lubię a jeśli chodzi o zupy to najlepsza pomidorówka. Dużo potasu a jak z mięsem to jeszcze białko😉😁

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Luk_ napisał:

Kiedy można się zabrać z Tobą na tego gastrotripa?

Jak sie nic nie zmieni, to w niedzielę, na szlaku który mi @Mateusz Z podpowiedział, jedząc zupę którą zaproponowała @Zośka z termosu poleconego przez @Luk_

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, wjesna napisał:

Jak sie nic nie zmieni, to w niedzielę, na szlaku który mi @Mateusz Z podpowiedział, jedząc zupę którą zaproponowała @Zośka z termosu poleconego przez @Luk_

Czyli wszyscy będziemy mieć wkład w Twój sukces ? 😉😁

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eh 😞 niestety na niedzielę nie dotrę 😞 będę musiał obejść się smakiem 😔

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w ciągu kilku ostatnich lat wytworzył się w zasadzie standard, którego staram się zawsze trzymać. Ze względu na to, że należę do osób, których ekwipunek pozwala na przetrwanie każdej pogody i nocy, niezależnie od pory roku z jedzeniem mam podobnie  🙂 Zaznaczam, że poniższa lista dotyczy całodniowych wyjść 🙂

Do picia:

- termos z herbatą 1l

- camelbak z wodą 2,5l (przy okazji polecam wszystkim zamiast wody w butelkach!!)

Do jedzenia:

- owsianka, musli na śniadanie - ładnie zapycha i daje energię

- czekolada / baton proteinowy, orzechy, banan, kabanos

- kanapka albo bułka I konserwa 

- kluczowy element, które odmienił moje wyjścia, zwłaszcza w zimie: palnik + kartusz, a do niego coś do zjedzenia na ciepło - np. gulasz, zupa, danie liofilizowane (miny ludzi w zimie przed schroniskiem na Kondratowej w którym nie ma już miejsca, widzących jak podgrzewam zupkę i gotuję herbatę - bezcenne :D)

 

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 5.08.2020 o 13:58, Zośka napisał:

Czyli wszyscy będziemy mieć wkład w Twój sukces ? 😉😁

Oczywiście.

Sukces był taki, że mój mąż jedząc krupnik w termosu nad Litworowym stawem powiedział z zachwytem ,,to ty umiesz taką zupę ugotować?" Wreszcie docenił moje gotowanie.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 hours ago, Dawno temu w Tatrach said:

palnik + kartusz, a do niego coś do zjedzenia na ciepło 

Ale to zajmuje ze 2m³ w plecaku i co gorsza waży ;<

Dodatkowo trzeba mieć osłonę od wiatru, a i mieszanka zimowa w tym kartuszu by się przydała... Za dużo problemów to generuje. Jeśli bym bardzo potrzebował coś podgrzać, to może jakimś esbitem?

Edited by Q'bot

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Q'bot napisał:

Ale to zajmuje ze 2m³ w plecaku i co gorsza waży ;<

Dodatkowo trzeba mieć osłonę od wiatru, a i mieszanka zimowa w tym kartuszu by się przydała... Za dużo problemów to generuje. Jeśli bym bardzo potrzebował coś podgrzać, to może jakimś esbitem?

Mam palnik optimusa, palnik z kartuszem mieszczą się w rondelku który ma jakieś 12x16 cm, całość waży może z 0,5 kg, osłonka od wiatru po złożeniu jest płaska. Żadnych problemów nie ma, a ciepłe jedzonko robi robotę 😄

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Mnich Moderator napisał:

A ja mam takiego malucha, waga z kartuszem około 400 g. Sprawdzone w warunkach zimowych 🙂

 

kuchenka.jpg

potwierdzam, przed kupnem trochę mnie cena "zaskoczyła" ale jest warty tej kasy

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...