Jump to content

Początek przygody z tatrami


Recommended Posts

  • Replies 111
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Co do wstępnej oceny butów to już mam powiedzmy jakies zdanie Bo byłem na ślęży. Buty są bardzo wygodne co naprawdę warto podkreślić. Dobrze zabezpieczają nogę Bo uderzyłem pary razy w jakiś kamień i

Witaj. Moim zdaniem wrzesień to najlepszy okres w górach. Pogoda stabilna, można zahaczyć wschód/zachód. Co do tras to polecam Dolinę Pięciu Stawów + przejście przez Szpiglasową Przełęcz do Morskiego

@Paszaddz witaj , znam troszkę Góry Sowie i wierz mi ,że to Tatry to jest zupełnie coś innego. Ale po kolei , piszesz ,że nie wiesz jak zareagujecie na ekspozycję , bardzo rozsądnie. Dlatego też na po

Posted Images

8 godzin temu, Paszaddz napisał:

 

Stąd moje małe pytanko na przyszłość, co jest trudniejsze pod względem technicznym świnica od kasprowego czy Kościelec z hali gąsienicowej Bo widzę w internecie że zdania są podzielone.
 

Kościelec ze względu na brak ułatwień w postaci łańcucha.Ale nie jest to jakaś mega trudna góra. Przy dobrej pogodzie na spokojnie dacie radę. Trzeba być uważnym i podejść do niego na spokojnie,bez stresu.Na pewno łatwiej też wchodzić na takie szczyty wcześnie rano lub popołudniu kiedy nie ma natłoku ludzi za plecami którzy potrafią naciskać i wywierać presje.

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Luk_ napisał:

I to jest dobra wskazówka ?

Btw, na jakich termach byliście, że aż tak nie spełniły Waszych oczekiwań?

Z kolei jeśli chodzi o trudność to wg mnie bardziej problematyczna jest Świnica. Na Kościelcu (przy dobrej pogodzie) rąk wystarczy użyć z dwa razy. Na Świnicy trochę więcej, ale żadna z tych gór nie jest jakaś wybitnie trudna. Jak chcecie sobie "stopniować trudność" to pomyślałbym na Waszym miejscu o Szpiglasowym Wierchu - panorama świetna, jest gdzie spaść i jakieś niewielkie trudności techniczne również są obecne ?

Tylko nie wiem czy da radę zostawić auto bardzo wcześnie Bo my stawaliśmy tam za drugim razem a było to po 10.

Termy Bukovina, być może było dużo gorzej z racji na to że padał deszcz.

Co do szczytów to chcemy właśnie bardzo powoli stopniować poziom trudności, bo nie chce przegiąć a czasu mam sporo.

Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Luk_ napisał:

W Bukovinie też mi się nie podobało. Polecam bardzo Chochołowskie, tam jest mega ? I ten bar na basenie zewnętrznym, robi robotę ?

Wiadomo, że to subiektywna opinia, ale jak Wam się nie spieszy (i dobrze). To bym stopniowanie trudności polecił mniej więcej w tym stylu: Kościelec/Szpiglas, (jeśli Was interesuje wchodzenie na przełęcze) to Zawrat od D5SP i Świnica. A później to wiecie, Rysy, Orla, co tam Wam w duszy gra ?

No i nie zapominajcie o Zachodnich, tam też jest super ? Jakiś Wołowiec, Starorobociański czy Bystra - jedyna trudność to dystans jaki trzeba nabić w nogach, ale widokowo - bajka. A jak chcecie trudności to Rohacze ?

Będziemy coś kombinować. O Świnicy myślałem bardziej od strony kasprowego, ponoć łatwiej niż od zawratu ?

Mam jeszcze pytanie, szczyt szpiglasowego jest oficjalnie na Słowacji, Świnicy chyba częściowo. Niektóre momenty trasy z kopy na kasprowy też idą po słowackiej stronie. Jak to jest wtedy patrzone w przypadku wzywania nie daj Boże topru? No bo nie są to stricte Tatry słowackie szlaki zaczynają się z Polski a szczyty są blisko granicy, lub granicą przebiega na górze. Trzeba mieć dodatkowe ubezpieczenie, czy topr patrzy jakby było to w Polsce ? 

Link to post
Share on other sites

Różnica między Kościelcem a Świnicą od Kasprowego to moim zdaniem głównie kwestia tego, jak ktoś się czuje, kiedy musi pokonać nieco trudniejszy odcinek bez ubezpieczeń (zwłaszcza w zejściu). Z tego powodu opinie dotyczące Kościelca wahają się od "nic specjalnego" do "trudnej, niebezpiecznej góry".  Ale tak naprawdę tych miejsc wymagających użycia rąk jest niewiele - przez większość czasu to po prostu nieco eksponowana ścieżka. Oczywiście ze względu na charakter trasy przy gorszej pogodzie może się zrobić nieciekawie.

A jeśli chodzi o stopniowanie trudności, to  spróbowałbym też szlaków po słowackiej stronie - np. przez Polski Grzebień (+ewentualnie Mała Wysoka). Poziom trudności nieco większy niż na Giewoncie (porównywalny do Szpiglasowej Przełęczy), a panoramy kapitalne. A że szlak zaczyna się tuż przy granicy na Łysej Polanie...

 

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Cześć, mam do was ponownie pytanie ale nie chce zakładać osobnego tematu. Z racji iż karimory po 4 wyjscisch się rozwaliły ale już dostałem zwrócik kasy myślę o nowych butach.

I zastanawiam się nad la sprotiva tx4 gtx lub tx5 gtx. 

Teoretycznie tx5 wydają się być fajniejsza i bardziej uniwersalna opcja. Jednak bardzo dużo widać na szlakach ludzi w tx4? Czemu tak jest i czy tx4 do wyżej przezemnie opisanych wędrówek będą lepsze niż tx5 ?

Edited by Paszaddz
Link to post
Share on other sites

Kiedyś często jeździłam w Tatry, ale później nastąpiła przerwa (bliżej mieliśmy w Alpy) i od kilku lat mnie tam nie było. Planuję wyskoczyć teraz na weekend, ale zastanawiam się, gdzie by tu najlepiej się ulokować, żeby mieć piękne widoki i szlaki pod nosem, a jednocześnie być w bezpiecznej odległości od Zakopanego. Wolę spokój, ciszę, bez krupówkowych klimatów. Kiedyś jeździliśmy do Kościeliska, ale podejrzewam, że tego czasu bardzo się tam zmieniło. Czy polecilibyście mi jakieś miłe, klimatyczne miejsce? Może być nawet odludzie. 😉

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...