Jump to content

Recommended Posts

Siemanko ?

Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat liofilizatów. Produkty której firmy najczęściej wybieracie? Polecacie jakieś konkretne dania? I czy pod względem "sytości" z powodzeniem zastępują taki normalny posiłek?

Link to post
Share on other sites

Ja mogę się wypowiedzieć jedynie odnośnie ostatniej części pytania - odpowiedź brzmi 'nie' ?

Albo ja jestem ponadprzeciętnie gruby i mój żołądek mieści więcej aniżeli liofilizowana norma przewiduje...

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

@Luk_ ja mam bardzo dobre doświadczenia  z Lyofood. Raczej "obiadowo" wybierałam i w sumie wszystko  bylo bardzo ok. Mieliśmy na dwie osoby małe  porcje  i spokojnie się najadaliśmy. Trochę sie bałam, że po kilku godzinach w termosie będzie z tego jedna papka, ale ku mojej radości skład był widoczny. Co ważne smakowo potrawy się od siebie różniły.  A... i kupowałam na Militaria.pl, bo tam była najlepsza cena. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Smakowo jest znośnie - głównie przeszkadza konsystencja i nijaka struktura tego co jesz... No, chyba, że taka jest postać naturalna danej potrawy, np. zupa, wtedy nie przeszkadza...

A co do 'obfitości' dania, porównuję to do np. gotowej puszki 

p-m-e-a-l-grochowka-zolnierska-830g.jpg

która to zupełności wystarcza na obiad/kolację - zarówno objętościowo, jak i kalorycznie ? Liofilizat to gdzieś połowa tego, więc szału nie ma w czterokrotnie wyższej cenie.

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

@Luk_ domowe jedzenie to nie jest, wiadomo, ale smakuje nieźle. Zupa pomidorowo-paprykowa byla bardzo ok, kurczak z ryżem podobnie. I chyba meksykańskie też jedliśmy -  bez bólu. Nie zrobiła sie z tego bezkształtna masa. Deserów i owsianek nie próbowałam , by są absurdalnie drogie. 

Jedyny problem, jak sie pojawiał po kilku obiadkach, to zapach uszczelki w termosie. Byla bardzo obiadkowa ?

  • Like ! 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Q'bot napisał:

Liofilizat to gdzieś połowa tego, więc szału nie ma w czterokrotnie wyższej cenie.

Ale 8 krotnie niższa waga, bo z reguły liof waży ok. 100g ? a np. biorąc żarcie na 3 dni to już się robi spora różnica ?

dzięki @Q'botza opinie ?

@jaaga76taaak, widziałem, śniadania czy owsianki po 15-18 zł... Drożej niż w restauracjach.

Z zapachem uszczelki by nie było problemu bo raczej bym od razu wlewał wrzątek do opakowania ? Termos obiadowy super opcja, ale niestety swoje waży ? i miejsca też trochę zajmuje ?

Edited by Luk_
  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

próbowałem różnych, jedyne zjadliwe to suszone płatki mięsa wołowego.

ostatnio po 16 godzinach akcji na Kazbegu strasznie wygłodzeni zalaliśmy wrzątkiem liofa z podobno kartoflanką, zjedliśmy po 2 łyżki i głód przeminął, jedynie był problem gdzie toto można wyrzucić

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Dzięki @J@n

Słyszałem że ta suszona wołowina jest fajną i energetyczną przekąską, ale chyba nie widziałem jej w żadnym z marketów. Ale poszukam dokładniej, może znajdę, fajny pomysł na jedzenie w góry ?

Link to post
Share on other sites

Jerky Beef to nawet w auchanie sprzedają ?

Ale ma to średnią konsystencję - w senie, gdy lubisz coś przeżuwać, to ok, ale jak spróbujesz to pogryźć na szybkensa np. latem, gdy masz zaschnięte w ustach to padniesz ?

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...