Skocz do zawartości

Pierwszy wyjazd zimowy w Tatry


mr_mario

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Do tej pory bywałem kilka razy w cieplejsze miesiące w Polskich tatrach i udało mi się zdobyć  rysy, kozi wierch,  giewont, zadni granat. Chciałbym po raz pierwszy pojechać zimą. Potrzebny sprzęt mam raczki, raki, czekan itp. nie mam zamiaru wchodzić w tatry wysokie, max to giewont, dolina pięciu stawów, Grześ, Rakoń coś w tym stylu. Jaki miesiąc według was jest najlepszy styczeń/ luty/ marzec ?.  Zależy mi na zimowym klimacie w tatrach i samym Zakopanym dlatego rozważam styczeń, ale boję się że ze względu na krótki dzień mogę nie zdążyć wejść na dolinę 5 stawów przed zmrokiem. Jestem zależny od busów z Zakopanego więc najwcześniej będę po 8 na szlak. W listopadzie gdzie długość dnia podobna udało mi się do 16:30 wejść i zejść z koziego wierchu ale zimą warunki są cięższe i nie mam doświadczenia w zimowym chodzeniu po górach. Co doradzicie, lepiej jednak przełożyć wyjazd na koniec lutego gdzie dzień jest dłuższy ?

Edytowane przez mr_mario
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj 

tak po kolei 

17 minut temu, mr_mario napisał(a):

Chciałbym po raz pierwszy pojechać zimą. Potrzebny sprzęt mam raczki, raki, czekan

jak rozumiem umiesz posługiwać się rakami i czekanem , rozróżniasz rodzaje śniegu  itd.Samo posiadanie sprzętu to mało trzeba nauczyć się nim posługiwać, pewna wiedza teoretyczna też jest potrzebna. Istnieją kursy turystyki zimowej , tam dość sprawnie uczą podstaw.

jestem zwolennikiem stopniowego wchodzenia w zimowe góry , to jest zupełnie coś innego niż w miesiącach ciepłych , trzeba choćby opracować swój własny sposób ubierania się. Na początek odpuściłbym Giewont i Piątkę a pochodził po reglu , tak trochę wyżej , a wyjazd zakończył bym Grzesiem .

23 minuty temu, mr_mario napisał(a):

Zależy mi na zimowym klimacie w tatrach i samym Zakopanym dlatego rozważam styczeń,

w obecnej sytuacji klimatycznej nie jestem w stanie Ci doradzić , jedynie sugeruję albo przed feriami albo po feriach , wtedy jest szansa na trochę puste fajne góry. Ma pocieszenie : może być tak,że w Z-nem nie będzie śniegu a już w po wejściu w doliny znajdziesz się w krainie zimy. 

29 minut temu, mr_mario napisał(a):

ale zimą warunki są cięższe

owszem do szlakowych czasów przejść trzeba dołożyć co najmniej 50% a bywa ,że i więcej

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Próbowałam wszystkich trzech zimowych miesięcy i wszystkie były do niczego, styczeń to wiadomo dzień krótki i  śnieg bywa niestabilny, bo bywa świeży i nie zdążył się związać. W lutym i marcu często jest halny przy którym łeb urywa, śnieg się wtedy zaczyna topić bo ciepło i szanse na lawinową trójkę są spore. 

Ale tak biorąc pod uwagę doświadczenia własne i statystykę to bym chyba celowała w marzec. Mi na pierwszym wyjeździe wystarczyły wycieczki do schronisk(poza Piątką)a ze szczytów był Grześ i Gęsia Szyja.

Na kolejnych wyjazdach był Kasprowy, 5 Stawów, Trzydniowianski, Karb od Zielonej Doliny, Czarny Staw pod Rysami. Przy dobrych warunkach można i za pierwszym razem spróbować. Z tymi czasami to też różnie, jak nie ma śniegu do pasa to się da przejść w czasie letnim te prostsze szlaki.

No i w razie złych warunków to można w Pieniny i Gorce wyskoczyć.

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, mr_mario napisał(a):

Cześć,

Do tej pory bywałem kilka razy w cieplejsze miesiące w Polskich tatrach i udało mi się zdobyć  rysy, kozi wierch,  giewont, zadni granat. Chciałbym po raz pierwszy pojechać zimą. Potrzebny sprzęt mam raczki, raki, czekan itp. nie mam zamiaru wchodzić w tatry wysokie, max to giewont, dolina pięciu stawów, Grześ, Rakoń coś w tym stylu. Jaki miesiąc według was jest najlepszy styczeń/ luty/ marzec ?.  Zależy mi na zimowym klimacie w tatrach i samym Zakopanym dlatego rozważam styczeń, ale boję się że ze względu na krótki dzień mogę nie zdążyć wejść na dolinę 5 stawów przed zmrokiem. Jestem zależny od busów z Zakopanego więc najwcześniej będę po 8 na szlak. W listopadzie gdzie długość dnia podobna udało mi się do 16:30 wejść i zejść z koziego wierchu ale zimą warunki są cięższe i nie mam doświadczenia w zimowym chodzeniu po górach. Co doradzicie, lepiej jednak przełożyć wyjazd na koniec lutego gdzie dzień jest dłuższy ?

Ja obserwuję opady i celuję w miesiące, gdy jest największa szansa na lawinową jedynkę. Przy dwójce się już boję, bo było kilka wydarzeń tragicznych przy tym właśnie stopniu zagrożenia. A że najbardziej lubię mocno nachylone rejony i dużą raczej wysokość, to oprócz sprzętu, patrzę zawsze na pogodę. I stale ćwiczone hamowanie czekanem - wydaje mi się ważne. Muszę to uczciwie poćwiczyć. Oczywiście oprócz klasyki: ubiór, umiejętność niepotykania się w rakach, unikanie śnieżyc i halnego. No i nawisy śnieżne - takie gzymsy ze śniegu - ludzie giną przez nie nawet na Nosalu. Poza tym wolę osobiście zdecydowanie zimę.

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mr_mario napisał(a):

Cześć,

Do tej pory bywałem kilka razy w cieplejsze miesiące w Polskich tatrach i udało mi się zdobyć  rysy, kozi wierch,  giewont, zadni granat. Chciałbym po raz pierwszy pojechać zimą. Potrzebny sprzęt mam raczki, raki, czekan itp. nie mam zamiaru wchodzić w tatry wysokie, max to giewont, dolina pięciu stawów, Grześ, Rakoń coś w tym stylu. Jaki miesiąc według was jest najlepszy styczeń/ luty/ marzec ?.  Zależy mi na zimowym klimacie w tatrach i samym Zakopanym dlatego rozważam styczeń, ale boję się że ze względu na krótki dzień mogę nie zdążyć wejść na dolinę 5 stawów przed zmrokiem. Jestem zależny od busów z Zakopanego więc najwcześniej będę po 8 na szlak. W listopadzie gdzie długość dnia podobna udało mi się do 16:30 wejść i zejść z koziego wierchu ale zimą warunki są cięższe i nie mam doświadczenia w zimowym chodzeniu po górach. Co doradzicie, lepiej jednak przełożyć wyjazd na koniec lutego gdzie dzień jest dłuższy ?

Cześć!

Zimowe Tatry to naprawdę niesamowite doświadczenie, ale również spore wyzwanie, szczególnie jeśli chodzi o czas i warunki. Jeśli planujesz wyjazd na mniej wymagające szlaki, takie jak Dolina Pięciu Stawów, Grześ czy Rakoń, to zdecydowanie warto zwrócić uwagę na kilka kwestii związanych z zimowym trekkingiem.

Styczeń vs. luty vs. marzec

Styczeń: To miesiąc z najkrótszym dniem w roku (około 8 godzin światła dziennie). Jeśli zaczynasz po 8 rano, to w okolicach 16:00 zacznie robić się ciemno, a w Tatrach zimą warunki mogą się szybko pogarszać. Do tego dochodzi wyższe ryzyko opadów śniegu i mrozu, co może wydłużyć czas pokonywania szlaków. Jeśli decydujesz się na wyjazd w styczniu, warto skrócić trasę lub wybrać coś łatwiejszego (np. Dolina Pięciu Stawów), a nie ryzykować, że nie zdążysz wrócić przed zmrokiem.

Luty: Dni stają się już dłuższe, więc masz więcej czasu na wędrówki, ale wciąż mogą występować trudniejsze warunki. Warto jednak zauważyć, że na szlakach będzie mniejsze ryzyko ekstremalnych warunków pogodowych (choć wciąż trzeba być przygotowanym na śnieg i lód). W drugiej połowie lutego dzień trwa już około 10 godzin, co daje ci więcej przestrzeni na spokojną wędrówkę.

Marzec: Dni są coraz dłuższe, a warunki w Tatrach mogą być mniej surowe, zwłaszcza w dolnych partiach gór. To świetny czas na zimowe wędrówki, bo zazwyczaj jest jeszcze sporo śniegu, ale nie ma już tak dużych mrozów jak w styczniu. W marcu masz więc szansę na najlepszy kompromis – dłuższy dzień i lepsze warunki do wędrówki.

Z czego warto sobie zdawać sprawę:

Światło dzienne: Krótkie dni to rzeczywiście problem w zimie, zwłaszcza w Tatrach. Nawet na łatwych szlakach czas wejścia i zejścia się wydłuża, a w niektórych miejscach (np. Dolina Pięciu Stawów) może być sporo lodu i śniegu, co spowalnia marsz.

Sprzęt: Jeśli masz raki, czekan i raczki, to świetnie, ale pamiętaj, że warunki mogą być naprawdę trudne. Zimowe Tatry to nie to samo, co latem. Mimo że mówisz, że nie planujesz wchodzić na wysokie szczyty, i tak dobrze mieć odpowiednią odzież, nawilżone skórzane rękawice, oraz zapas jedzenia i wody.

Transport: Jeśli jesteś zależny od busów, zaplanuj wszystko tak, żeby nie musieć się spieszyć. Lepiej wyjść na szlak wcześniej, a wrócić nieco później, by uniknąć niepotrzebnego stresu.

Moja rekomendacja:

Jeśli zależy Ci na zimowym klimacie i nie masz doświadczenia w zimowym trekkingu, luty lub marzec będą lepszymi miesiącami. W marcu dni są już dłuższe, a warunki pogodowe mogą być bardziej stabilne, co pozwala na komfortową wędrówkę.

Jeśli wybierzesz styczeń, zrób to tylko wtedy, gdy masz pewność, że możesz skrócić trasę w razie potrzeby, i zawsze miej zapas czasu na powrót przed zmrokiem.

Jakie masz plany na Zakopane? Chcesz połączyć wędrówki z relaksem w mieście, czy nastawiasz się głównie na góry?

  • Lubię to ! 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dzięki za rady. Wychodzi na to że ze względu na długość dnia marzec lub końcówka lutego będzie lepsza. Czy na pewno aby wejść na dolinę pięciu stawów potrzebuję przejść kurs? planowałem w pierwszym dniu gęsią szyję a w kolejnych Grześ (ewentualnie Rakoń), hala gąsienicowa  i ostatniego dnia dolinę pięciu stawów 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...