Jump to content

Luk_

Member
  • Content Count

    1,438
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by Luk_

  1. Ja tam jestem za odpowiedzią A. 😛 jak jadłem w marcu tą pizzę to nie była taka zła 😀 a ostatnio właśnie mój organizm przestał trawić wszystko. Będąc mega głodnym, na myśl o żelkach czy krakersach mój żołądek dawał jasne sygnały, że tego nie zje. Taki francuski piesek się z niego robi na stare lata, nagle musi mieć ciepło i dobrze.... @Fibi co do kolana, to nie jestem ekspertem, ale z tego co opisujesz to brzmi to typowo jak kontuzja ITBS. To jest na tyle upierdliwe, że dopóki nie wzmocnisz słabszych partii to ona może nawracać, nawracać i nawracać, nawet lata później. Sugeruję pogadać z f
  2. Z tego co mi wiadomo, jeśli, np. spadłbyś na stronę słowacką to będzie Cię ratował HZS, chyba, że poprosi o pomoc TOPR (ale nie wiem jak to wtedy jest rozliczane, bo jednak wypadek jest po stronie słowackiej). Teoretycznie warto mieć też ubezpieczenie wykupione na szlaki graniczne, bo jakby coś Ci się stało po stronie słowackiej no to wiesz. Nawet będąc metr od słupka to jesteś już w innym kraju i obowiązują Cię tamtejsze przepisy 😀 Szpiglas jest szczytem granicznym 😀 Na szczycie stoi piękny, biały słupek z czerwonym daszkiem 😛
  3. W Bukovinie też mi się nie podobało. Polecam bardzo Chochołowskie, tam jest mega 😁 I ten bar na basenie zewnętrznym, robi robotę 😀 Wiadomo, że to subiektywna opinia, ale jak Wam się nie spieszy (i dobrze). To bym stopniowanie trudności polecił mniej więcej w tym stylu: Kościelec/Szpiglas, (jeśli Was interesuje wchodzenie na przełęcze) to Zawrat od D5SP i Świnica. A później to wiecie, Rysy, Orla, co tam Wam w duszy gra 😁 No i nie zapominajcie o Zachodnich, tam też jest super 😀 Jakiś Wołowiec, Starorobociański czy Bystra - jedyna trudność to dystans jaki trzeba nabić w nogach, ale wido
  4. I to jest dobra wskazówka 😀 Btw, na jakich termach byliście, że aż tak nie spełniły Waszych oczekiwań? Z kolei jeśli chodzi o trudność to wg mnie bardziej problematyczna jest Świnica. Na Kościelcu (przy dobrej pogodzie) rąk wystarczy użyć z dwa razy. Na Świnicy trochę więcej, ale żadna z tych gór nie jest jakaś wybitnie trudna. Jak chcecie sobie "stopniować trudność" to pomyślałbym na Waszym miejscu o Szpiglasowym Wierchu - panorama świetna, jest gdzie spaść i jakieś niewielkie trudności techniczne również są obecne 🙂
  5. A masz może taki sam kadr, tylko za dnia? 😛
  6. No dla mnie w takim wypadku sprawa jest ewidentna 🙄 Czyli wiadomo jak się to skończyło...
  7. Aaa, no okej, jak to wyjście było w ramach kontroli to zwracam honor 😂 Spoko, w końcu tam się wybiorę zrobić ten Narodowy Spis Powszechny Krzyżówek 😂 w sensie kaczek, a nie tych magazynów, gdzie są zagadki 😛 A jaka trasę robiliście? Same Rohackie, czy coś więcej? Rohacze czy Banówka w taką pogodę aż się proszą o wejście 😉
  8. I Ty, brutusie, przeciwko mnie? No przyznaj się! Kroiłeś, grilla rozpalałeś czy je nadziewałeś? 😂
  9. Poczekaj. @Krzysiek Zd 😛 ja wiem, ile ich tam było, Ty wiesz ile ich tam było. Skonfrontujmy to z ilością podaną przez oskarżoną. Yyy w sensie vatrą😛
  10. Ooo, to fakt. Ja w ogóle podejrzewam że to nie są czyste rasowo kaczki. Podejrzewam, że to jakaś hybryda kaczki i nietoperza ,😳 Słuch mają tak dobry, że pewnie też słyszą co się dzieje po polskiej stronie. Ale dobrze, że prócz Smreczyńskiego to stawów nie mamy, chociaż objadają sąsiadów a nie nas😂 Właśnie, @vatra nie zbywaj mnie😂 ponawiam pytanie! Ile ich było, wg moich obliczeń brakuje conajmniej dwóch! Czuje w kościach, że masz coś z tym wspólnego 😛
  11. 😂😂😂 Chyba wiem, co czujesz 😁 Jak w czerwcu podchodziłem na Ciemniak to mijałem ludzi. I podchodząc na Twardą Kopę natknąłem się na dwie rozmowy mniej więcej w stylu "na szczęście jeszcze chwila i Ciemniak". 😂 Chyba mam coś w sobie z chama, bo ja wtedy do nich "niestety muszę Was zmartwić, to nie Ciemniak to Twarda Kopa" 😂😂 gdybyś widziała wtedy te miny, mieszanka szoku i niedowierzania, aż mi się żal tych ludzi zrobiło 😂 Na pocieszenie jeszcze mówiłem że chociaż z Kopy na Ciemniak jest łagodnie 🤷 Spróbuj zbiegania, na tym odcinku jest to przecudowne. Na spokojnie truchtając z Kopy na K
  12. Tak, tak, są dokładnie takie same jak ja 🙂 Mimo wszystko dużo cech po tatusiu mają 🙂 😂 One tam są tak oswojone że z ręki pewnie człowiekowi by jadły 😁 Prawda, nad Rohackimi można by siedzieć i siedzieć i w ogóle stamtąd nie wracać 😁 Klimat mają niesamowity
  13. @vatra nie ze mną te numery, konkrety proszę! Ile ich było? Żadna nie wylądowała na grillu? I jak Ci się podobały Rohackie Stawy 😀?
  14. Jeśli chodzi o ten weekend, a zwłaszcza sobotę - na szlakach był młyn, nawet powyżej schronisk. W niedzielę wyglądało to dużo lepiej.
  15. @wjesna według mnie większy ruch we wrześniu jest pewną tendencją, że co raz więcej ludzi bierze urlopy w tym miesiącu, co oczywiście przekłada się na ruch w górach. Z jednej strony są tego minusy, bo infrastruktura drogowa, a raczej jej przepustowość tego nie wytrzymuje. W sumie to i przepustowość szlaków w bardziej newralgicznych miejscach chyba też nie wyrabia 😂 Z drugiej strony trzeba się cieszyć, że coraz więcej ludzi chce aktywnie wypoczywać. Coś za coś 🤷 Poza tym jeśli chodzi o Zakopane i okolice to sezon tam trwa niemalże cały rok. Także nie pozostaje chyba nic innego niż po prost
  16. Pierwsze zdjęcie świetne 😁 Tylko... zielony kolor nieba przy wschodzącym słońcu chyba nie występuje 😛 ale poza tym drobnym szczegółem - rewelacja 🙂
  17. Luk_

    Zapytanie

    Cześć, zdecydowanie Rysy - dłużej, więcej trudności technicznych, większa ekspozycja pod szczytem. I chyba nudniejszy, bo niemalże aż po sam szczyt widać cały czas to samo 😛
  18. Przez 2 lata ich populacja sądząc po zdjęciach Krzyśka się nie zmieniła 🤔 Myślisz, że Twoje metody przyczynią się do ich częstszego spółkowania? 😂
  19. @vatra widzisz to? Na zdjęciach jest około 10 kaczek! Jak będziesz to je skrupulatnie policz, a ja później tą liczbę zweryfikuje. Jak będzie ich 9 to gwarantuje Ci, że ta kaczka odbije Ci się kwaczką 😀 yyy, w sensie czkawką 😛
  20. @Zośka @vatra jeśli w Jamskim Stawie i dzika to na pewno musiała być od Słowaków, z zachodniej części Tatr 😀 Tam tak właśnie jest, jak się idzie szlakiem. Trochę dziko i zapomnianie 😛 Idealnie pasuje do tej kaczki
  21. Widać że od sąsiada! Jest bardziej dorodna, ma intensywniejsze kolory. Widać, że tam im się lepiej żyje, dobrze odżywione, ale co się dziwić jak Słowacy mają wyższe PKB per capita 😛
  22. No mówiłem Ci @vatra, na zdjęciu @Krzysiek Zd są zbyt zadbane 😀 @vatra myślisz, że swoich kaczek bym nie rozpoznał? Przecież ja dla nich jak matka... 😉 z filmiku poniżej 😛
  23. Będziesz grillować moje biedne kaczki??! 😱 To Ty je miałaś nakarmić, a nie one Ciebie... sobą 😂😂 Biwak nad Rohackimi na pewno też musi być fajnym doświadczeniem 😀
  24. @vatra ta kaczka na zdjęciu @Krzysiek Zd wydaje się być zbyt wymuskana na Rohacką kaczkę 🙄 Rohackie są bardziej stonowane. I Jest ich tam więcej. i tak jak napisał @barbie609 - te Rohackie atakują całym oddziałem. Solo podchodzą tylko kaczki-partyzanci 😉 @vatra muszę policzyć ile kaczek było na moich zdjęciach... Widzę, że za bardzo się nimi zachwyciłaś, przez co obawiam się, że jak tam wrócę to mogę nie zastać kompletu 😛
  25. Nie, nie, ja już nie dam się wciągnąć w tą Waszą grę, więc pozostawię to bez komentarza 😛
×
×
  • Create New...