Jump to content

Zakochana w górach

Member
  • Content Count

    119
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Zakochana w górach last won the day on May 24

Zakochana w górach had the most liked content!

Community Reputation

199 Excellent

2 Followers

Recent Profile Visitors

802 profile views
  1. Wysoki Wierch ❤️ pięknie tam było, aż nie mogę się zdecydować które zdjęcia dodać 🙂
  2. Tam mnie znajdziesz Gdzie chłód lasu Bez hałasu Gdzie cień dolinę okrywa. Tam, gdzie strumień Gdzie modlitwa W ciszy mi czas upływa. Przy zachodzie słońca Dźwięk gitary rozbrzmiewa, Iskry ognia tańczą tango Mgła łąki opiewa. Tam, wśród maków Nad jeziorem Albo w wysokich górach Tam gdzie kos śpiewa Pająk przędzie, Cuda wszędzie, Gdzie spokój i wolność wokół, Tam jest moje serce. ...taka moja mała twórczość 🙂 I zdjęcie dla przyciągnięcia uwagi 😉
  3. "Pytasz wciąż co tam u mnie czy coś Czy zmieniło się tu, chyba nie. Znowu dziś chciałem odmienić świat, Ale z tego i tak nie wyszło nic. Smutna twarz, czy to już jestem ja? Czy to ten kogo ty tylko znasz? Ja i tak przecież nie zmienię się, Choćbym nie wiem naprawdę jak chciał. Tylko pstryk i już nie ma mnie. Czasem bardzo tego chcę, Zostawić wszystkich was. Szukam czegoś przez cały czas, Co zatrzyma mnie... "
  4. Na drugi dzień mojego samotnego spontanicznego weekendu zaplanowałam wejście na Turbacz zielonym szlakiem z Nowego Targu. Widoki były średnie, ale i tak cieszyłam się, że nie ma totalnego mleka. W schronisku zjadłam przepyszną szarlotkę - podobną do tej z Chochołowskiej 😉 Podejście zajęło mi koło 2 godzin, a zejście chyba tylko 40 minut, wręcz zbiegałam, bo wiedziałam, że na dole czeka forumowa koleżanka @vatra❤️ cudownie było się spotkać, porozmawiać i napić kawy. Oby więcej takich wyjazdów! ...koło 17 ruszyłam w trasę powrotną, zmęczona, ale szczęśliwa, bo w dwa dni zaliczyłam trzy zapl
  5. Drugim szczytem w planie na sobotę był Lubomir. Pikuś... 🙂 Na szczyt weszłam od strony Gościńca pod Lubomirem, zejście tą samą trasą - wiadomo, do auta. Taka byłam zadowolona z realizacji sobotniego planu, że zaczęłam zamyślona schodzić za parą w stronę schroniska, czyli w przeciwnym kierunku, niż powinnam... Zorientowałam się po 30 minutach i musiałam wracać sama przez las, gdzie było mnóstwo śladów - jak mi się wydawało - wilków 😂ale nic mnie nie zjadło, śpiewałam po drodze, stukałam kijkami, żeby mnie zwierzyna z daleka słyszała 😂 kolejny szczyt zdobyty, satysfakcja ogromna 🙂 następnego dni
  6. Jako że zaczęłam robić KGP, czasy niespokojne, a i w życiu prywatnym jakoś tak nijak, postanowiłam spontanicznie wyjechać na pierwszy weekend marca w góry. Z Warszawy w każde góry dość daleko... 😉 Tak więc, aby nie tracić dnia, już w piątek po pracy ruszyłam samotnie samochodem w trasę. Warunki były masakryczne, 50 km przed noclegiem stanęłam na godzinę w korku - drogę zablokowały ciężarówki, które nie mogły podjechać na Zakopiance. Nocleg miałam w Mszanie Dolnej. Sobotni poranek nie napawał optymizmem - jedno słowo idealnie odda widoki : mleko 😂 ale żeby nie marnować czasu, okoliczności, post
  7. Widoki są bardziej niż niezłe! Z Kopieńca rozciąga się piękna panorama 🙂 Polecam powtórkę w pogodny dzień, na pewno nie pożałujecie 🙂
  8. @jaaga76ale super! Uwielbiam takie skarby sprzed lat! 🙂 Ja dzisiaj z takiego skarbu korzystam i robię pączki z przepisu po mojej babci.. ❤️ Nie wiem który rocznik, ale karta już totalnie zżółknięta i poplamiona po wieeeelu latach smażenia tego przysmaku, najpierw przez moich rodziców, a teraz przeze mnie 🙂
  9. Słońce nie zajdzie, jeśli wpierw nie wzejdzie.. 😉 Zachody już są, to teraz czas drugie - a raczej pierwsze, bo są przed zachodami - wschody! Wrzucajcie zdjęcia swoich poranków w górach! Ja niestety nie mam zdjęcia wschodu słońca na szlaku (wszystko przede mną), ale mam trzy piękne z hotelu przed wyjściem w góry. Dzielę się z wami, podzielcie się i wy! 🙂
  10. Wodospad Ostrowskich w Wetlinie - Bieszczady ❤️ kilkadziesiąt metrów dalej strumień wpada do rzeki Wetlinka.
  11. A oto mój październikowy Obrowski i wodospady Zimnej Wody. To była przepiękna, kolorowa jesień 🙂
  12. Kto w górach cierpiał i był szczęśliwy, ten z nimi się nie rozłączy. Julu Kurek
×
×
  • Create New...