Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/02/2019 in all areas

  1. Pogoda na wyjściu była mówiąc delikatnie dość średnia (aczkolwiek stabilna) więc ani widoków ani specjalnie wiele nic nie zobaczysz ale proszę :)
    1 point
  2. Ja tu tylko zostawię cytat z pewnej książki o zagrożeniach w górach który w sumie jest dość jasny w przekazie, jak dla mnie, a niejako odnosi się do tematu - "Zapomnijmy o myśli przewodniej podczas wspinaczki górskiej aby zredukować ryzyko do minimum. Wyznajmy zasadę optymalizacji ryzyka. Kto szuka maksymalnego ryzyka jest głupi i wkrótce zginie. Kto szuka maksymalnego bezpieczeństwa, znajduje się w letargu. Ryzyko bowiem należy do życia. Życie jest ryzykiem" - Luis Tochterie Interpretację tego zostawiam każdemu zainteresowanemu :)
    1 point
  3. Skoro nie ma 18, to chyba młodsza ?
    1 point
  4. Powyżej 30tki to tylko Nosal ?
    1 point
  5. @Tatromen, najważniejsze, by pamiętać, że wszelkie granice są tylko w naszej głowie ?
    1 point
  6. Ja byłem po krótkim śnie poprzedniej nocy i po tych 38h zasnąłem w jakieś 30sekund. Idąc wylotem doliny Chochołowskiej, po ciemki to już mną chwiało. A co do porównań stanu bez snu do spozycia alkoholu - dokładnie tak się czułem. Będąc w sklepie by kupić najpotrzebniejsze rzeczy na dzień następny w kółko je sobie powtarzałem by nie zapomnieć co to miało być ? Ale taka wycieczka chociaż pokazała mi, gdzie się zaczynają moje granice. O ile cały dzień był słoneczny i póki było jasno to czułem się normalnie to w momencie zapadania zmroku mój organizm bez konsultacji ze mną sam kładł się spać ? 70h
    1 point
  7. Właśnie wróciłem więc na gorąco...TAK przydadzą się i to bardzo ?
    1 point
  8. Gdy są warunki, to trzeba je wykorzystać - pamiętaj, że statystycznie w roku jest u nas tylko 21 bezchmurnych dni. Gdy się trafiły trzy doby pod rząd idealnego nieba, to bytowałem w Tatrach ile wlezie ?
    1 point
  9. Z tego co kojarzę, to parę lat temu ktoś osiągnął ponad 600 godzin bez spania, więc jestem pod tym względem w ciemnej d...
    1 point
  10. 70h? Bez snu? To jest możliwe ?? Ja najwięcej bez snu ok 38h i w sumie pod koniec to już czułem sie mocno sponiewierany brakiem odpoczynku
    1 point
  11. 1 point
  12. Jaki hipster, kask odziewa! ?
    1 point
  13. Ostatni Mohikanin Otwieram kolejny, pięćdziesiąty sezon tatrzański towarzyską przechadzką ze znajomymi z Łodzi. Idziemy z Tatrzańskiej Kotliny przez schronisko Plesnivec (Szarotka), Wspólną Pastwę i Przednie Koperszady do Białych Stawków. Dla moich towarzyszy to pierwszy wypad w Tatry Bielskie, dla mnie pierwszy wiosną. Na rozległej polanie zwanej Wspólną Pastwą pozostałości po potężnym lawinisku, ścięte lub połamane smreki. Nasza eskapada rozpoczęła się też od lawinowego akcentu. Samochód postanowiliśmy zostawić pod małym pensjonatem na skraju Tatrzańskiej Kotliny. Weszliśmy do
    1 point
  14. Nie będę oryginalna - Dolina Chochołowska. Samo napisanie tego męczy okrutnie. Nie lubię też wracać z Murowańca przez Boczań po tych kamieniach. Ostatnio doszedł szlak z Kasprowego do Kuźnic przez Myślenickie Turnie ... ehhh ?
    1 point
  15. Mój post nie będzie za bardzo odkrywczy - czerwony szlak z Palenicy do Moka. W tym roku zrobiłem trasę Kuźnice-Zawrat-Świstówka-Moko (zresztą to taki powrót do tradycji prawie, kiedyś przez Zawrat się chodziło nad Morskie Oko, m.in. Witkiewicz w "Na przełęczy" opisał wyprawę nad Moko przez Zawrat, Zawory i Mięguszowiecką). No i co było najgorsze w tej całej trasie? Właśnie powrót asfaltem do Palenicy. Tłumy ludzi, widoków bardzo mało. A na dodatek te fąsiagi wręcz rozjeżdżające ludzi, tego zakazać powinni...
    1 point
  16. Dla mnie Moko bardzo się dłuży szczególnie powrót. Boczaniem do Kuźnic też. Przez Brzeziny do Murowańca szłam zimą, więc kamoli nie uświadczyłam. Chochołowska zdecydowanie za długa, a ułatwienia czyli pociąg i rowery za późno. Jak chcę zrobić fajny szlak to trzeba wyjść ok. 6tej. Ale na pierwszym miejscu jednak moko?
    1 point
  17. Trzeba to zgłosić do TPN, pozostawienie obecnego stan rzeczy naraża zbyt wiele osób na urazy zarówno fizyczne, jak i, przede wszystkim psychiczne ?
    1 point
  18. Aaa mi się dziś nasunął na myśl zdecydowanie najbardziej nielubiany przeze mnie szlak, o którym wcześniej jakoś nie pomyślałem... Szlak Zakopane - Kraków, ale tylko ten powrotny ? ? Masakra jakaś...i te góry w bocznym lusterku.
    1 point
×
×
  • Create New...